Informacje

21 lis 2018, 10:10

Forum przegląda 3 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 3 gości

dane z ostatnich 5 minut

Zaloguj

Zarejestruj

Tuz po zaplodnieniu...

Idelane miejsce by podzielic sie doswiadczeniami w staraniu o dziecko.

Moderator: garbi

Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez natasza111 » 01 sie 2009, 13:21

Dziewczyny ciekawi mnie kilka pytan dotyczacych samopoczucia i pierwszych objawow tuz po zaplodnieniu ?!
Jezeli chodzi o mnie to nie myslalam ze pujdzie nam tak szybko i nie mialam zadnych objawow "tuz po zapolodnieni". Bylam przygotowana na to ze moze to potrwac dluzej i ze za pierwszym razem nam sie moze nie udac...
Jednak ostatnio moja przyjaciolka zaczela starania o dzidzie. Za tydzien ma slub i uznali, a w sumie to jej maz uznal ze juz moga zaczac i tak tez posczas igraszek zrobil jej niespodzianke i oddal swoj "pierwszy stszal" ;) Dokladnie stalo sie to ok 2-3 tyg przed miesiaczka, ktora miala pojawic sie i sie nie pojawila. Dzis postanowila zrobic test i wyszedl pozytywnie :D :D :D
Jednak chodzi mi o to, ze od czasu "pierwszego strzalu" z dnia na dzien przybywalo jej objawow jak: bol piersi i sutkow, bol w podbrzuszu, niesmak do kawy,biale wybrzuszenia wokol brodawek....
Wydawalo mi sie to smieszne i mowilam jej ze to nie koniecznie ciaza, a poprostu to moze byc podswiadomosc, wiec niech nie bierze sobie tego na powaznie.
Moje pytanie czy to jest podswiadomosc, czy nie koniecznie ????

Jak bylo w waszych przypadkach, kiedy to Wy sie staralzscie o dzidzie ???
Kiedy zaczely pojawiac sie pierwsze oznaki ciazy???
Ile po zaplodnieniu sie pojawily ???
natasza111
 

Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez Pani Reklamowa » 01 sie 2009, 13:21

Avatar użytkownika
Pani Reklamowa
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 342
Dołączył(a): Wt sierpnia 23, 2013 1:29 pm
Lokalizacja: London

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez garbi » 01 sie 2009, 13:32

Natasza my dzidzi nie planowaliśmy ale u mnie pierwsze objawy były po 4 tyg. od zapłodnienia :D Był to ból piersi i sutków do tego miesiączka mi się spóźniała 4 dni ale mój okres nie zawsze był regularny. Dopiero jak zrobiłam test ciążowy mnie mdlić zaczęło i trwało to przez jakieś półtora tygodnia ale to raczej stras był niż objaw ;) Od kawy mnie nie odrzuciło jako tako bo ogólnie jej mało piję, aaaa i od samego początku jak zęby myłam strasznie mi krwawiły dziąsła, jeszcze nabrałam wilczego apetytu który był w moim przypadku dziwny ;).
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez natasza111 » 01 sie 2009, 15:43

Ja wlasnie czytalam taki artykul, gdzie pisze ze pierwsze objawy moga pojawic sie dopiero w 4-6 tygodniu i niemozliwoscia jest aby to bylo kilka dni po zaplodnieniu. Wiem jednak, ze jezeli ktos planuje dzidzie to wydaje mu sie ze ma wszystkie objawy po kolei, tylko czy tak moze byc ?!
Niektore objawy faktycznie sa co najmniej dziwne kilka dni po, ale jednak moga byc mozliwe....Sama nie wiem co o tym myslec :oops:
To tak samo jak objawy moga sie pojawic w podswiadomosci, kiedy kobieta nie planuje, ale podojrzewa, ze mogla sie dos wydarzyc i moze ta dzidzi byc ;)

Dalam ten temat, bo jestem bardzo ciekawa opini innych mamusiek, a szczegolnie tych ktore planowly dziecko :)

W moim przypadku - tak jak juz wczesniej pisalam - nie bylo zadnych objawow po kilku dniach od zaplodnienia. Albo faktycznie nie bylo, albo to wlasnie zalezy od podejscia. Ja o tym nie myslalam i nie wmawialam sobie nic. Po prostu zalozylam sobie ze nie pujdzie nam tak szybko :shock:
natasza111
 

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez AniaK » 01 sie 2009, 15:51

Zuzki się nie spodziewałam, Kube natomiast tak. Tydzień po owulacji, przy obu ciążach czułam niemoc ,jak to mówi moja Zuza "rączki i nóżki nie chciały mi chodzić". Dwa tygodnie po zapłodnieniu zaczynały się u mnie bóle brzucha ....

Obie sutyacje pamiętam bo akurat w pierwszym przypadku byłam w pracy, i mimo że przełożona nie wyraziła zgody, to poszłam do domu bo na nic nie miałam siły. Po tym zostałam oczywiście zwolniona ;) Tydzień później poszłam do lekarza bo bolał nie strasznie brzuch, i myślałam że mam zapalenie przydatków - a okazało się że będę mamą :D

Natomiast z tygodniową ciążą Kubańskiego nie mogłam się zwlec z łóżka, leżałam do południa a potem ostatkiem sił zwlekłam się i pojechaliśmy do męża siostry gdzie oczywiście oznajmiliśmy że jestem w ciąży ;)

Przy pierwszej ciąży nie byłam świadoma, że to już dzidzia, ale przy Kubie to już wiedziałam na 100%, i zaraz wszystkim rozpowiedzieliśmy że jesteśmy w ciąży.

A na takie "tradycyjne" objawy to musiałam jeszcze poczekać, i pojawiły sie mniej wiecej w tym okresie co to książki piszą ;)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez natasza111 » 01 sie 2009, 22:31

Czyli jendak jakies zmiany potrafia byc odczowalne juz kilka dni "po" :D
natasza111
 

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez Quinny » 01 sie 2009, 22:58

Tak :D
Ogromne szczęście :D
Ja dowiedziałam się o ciąży jeden dzień po spoźniającym się okresie ale patrząc na to naukowo to było to już ok.2-3 tc a nie dzień.
Quinny
 

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez AniaK » 02 sie 2009, 09:23

natasza111 napisał(a):Czyli jendak jakies zmiany potrafia byc odczowalne juz kilka dni "po" :D


Moim zdaniem tak, ale te zmiany zazwyczaj nie są skojarzone z ciążą, jak np. te w moim przypadku - w żadnej książce nie znalazłam informacji, że w przypadku ciąży, tydzień po owulacji kobieta może być bardzo osłabiona. Wspomina sie jedynie o bólach brzucha, które mogą zmylić bo wiele kobiet ma takie podczas jajeczkowania, albo przed okresem ;)

I jeszcze zapomniałam o sutkach, 2 tygodnie po owulacji czyli mniej więcej w okolicach terminu miesiączki moje sutki delikatnie zmieniły kolor na ciemniejszy, i zaczęły być bardzo wrażliwe na zmiany temperatury - tego bólu to nigdy nie zapomne :?

Podsumowując moje objawy to:

- tydzień po owulacji (3 tydzień ciąży) - silne osłabienie i niemoc przez jeden dzień
- dwa tygodnie po owulacji (4 tydzień ciąży) - bóle brzucha, i zmiany w kolorze i wrażliwości sutków
- 4 tygodnie po owulacji (6 tydzień ciąży) - delikatne mdłości i bóle miednicy
- 6 tygodni po owulacji (8 tydz. ciąży) - wymioty, okropne wymioty

No a potem to wiadomo ... rosnący brzuszek itp ;)

-
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez dziubaski » 02 sie 2009, 18:10

Ja zadnych wiekszych zmian nie odczuwalam. impulsem dla mnie do zrobienia testu byl lekki bol w dole brzucha, a bylo to okolo 5 tyg ciazy. u mnie bylo tak, ze my z mezem staralismy sie o dzidzie prawie rok :roll: w koncu zdecydowalam ze zakupie testy owulacyjne i o dziwo udalo sie za drugim razem :D i pewnego pieknego dnia obudzil mnie bol w podbrzuszu. wstalam wzielam do reki jeden jedyny test ktory byl w domu i zrobilam :) byl pozytywny chociaz druga kreseczka byla blada ale byla :D po pracy pojechalam z m do tesco i zakupilismy nastepny test. mialam czekac do rana ale nie wytrzymalam zrobilam wieczorem :roll: tez byl pozytywny :D i tak rano , wieczor zrobilam testow 7 :shock: i nie wiem ale nadal nie moglam uwierzyc ze jestem w ciazy :oops: nie mialam zadnych objawow przeciez :oops: no i wtedy zdecydowalam ze kupie bilet do Polski zeby wybrac sie do lekarza, bo tutaj wiadomo jak jest czeka sie i czeka na pierwsze usg :evil: no i polecialam do Polski. zaraz nastepnego dnia wybralam sie do gina. i wyobrazcie sobie leze na tym usg i on mowi no tak jest pani w ciazy :D a ja na to ze nic nie widze na monitorze a on mowi ze widzi i to dwojke :shock: nogi zaczely mi sie trzasc i nie wierzylam :shock: :D dopiero jak dostalam zdjecie: dwie male fasolki - 8 tydzien ciazy. myslalam ze oszaleje z radosci :D no a teraz te dwa male skarby maja po 31 dni a ja jestem najszczesliwsza mama na swiecie :D
Obrazek
Avatar użytkownika
dziubaski
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1260
Dołączył(a): 26 maja 2009, 21:21

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez Hime » 02 sie 2009, 18:38

ja sie tez staralam dlugo izaszlam dokladnie jak sobie to juz odpuscilam. jedynym objawem byly bolace piersi ktore zawsze bolaly mnie od owulacji, ale tymrazem nie przestaly bolec w odpowiednim czasie.
ObrazekObrazek ]
Avatar użytkownika
Hime
AMATORKA
AMATORKA
 
Posty: 241
Dołączył(a): 15 cze 2009, 21:21

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez tereska » 02 sie 2009, 23:24

ja mialam tak jak kubalek, ogromna nie moc, nie moglam sie z lozka podniesc, wszystko zwalalam na przemeczenie (pracowalam na nocki) okolo 2-3 tygodnia zaczela mi leciec krew z nosa i tez myslalam ze to przemeczenie a potem w okolo 4-5 tygodniu zacza sie bol w podbrzuszu i bylam pewna, ze bede miala mega okres :) bylismy wtedy na urlopie w Polsce po powrocie wygrzebalam jakis zapomniany test i pomyslalam ze sobie go zrobie, bylam pewna ze bedzie negatywny, patrzylam bezmyslnie na pojawiajacy sie krzyzyk w okienku i dopiero po chwili do mnie dotarlo, ze jestem w ciazy... siadlam i zaczelam plakac
Obrazek
Obrazek
Obrazek
tereska
MIłOśNICZKA
MIłOśNICZKA
 
Posty: 812
Dołączył(a): 26 sie 2008, 16:42

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez natajla86 » 19 paź 2009, 17:37

Ja co prawda pewnosci jeszcz nie mam, ale mam bole w podbrzuszu, raz w prawym jejanki , raz w lewym... boli mnie glowa, swedzi brzuch, sikam 6-7 razy dziennie. Okres mam dostac za tydzien i do tego czasu zaczekam z testem.. Jak myslicie czy to moze byc ciaza?
Obrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
natajla86
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 436
Dołączył(a): 04 mar 2009, 20:19
Lokalizacja: Reading

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez niuniasek » 19 paź 2009, 17:45

Mozliwe , ze jestes w ciazy ale nie koniecznie. Ja czesto tak mialam a okazywalo sie ze okres przychodzil wczesniej i dlatego mialam bole podbrzusza. Jesli chodzi o inne objawy to byc moze...Dlaczego nie zrobisz testu juz teraz sa takie testy ktore wykrywaja ciaze tydzien po zaplodnieniu.
''Dobrze widzi sie tylko sercem , najwazniejsze jest niewidoczne dla oczu ''
Antoine de Saint-Exupery
Avatar użytkownika
niuniasek
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 439
Dołączył(a): 28 cze 2008, 22:11
Lokalizacja: Rzeszow / Basildon

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez natajla86 » 19 paź 2009, 17:56

Brzuch mniek kuje juz z dwa tygodnie. Testy robilam... nawet 3 ;) Ale dopiero pozniej doczytalam ze trzeba je robic w dniu spodziewanej miesiaczki innaczej wynik moze nie wyjsc, takze poczekam jeszcze tydzien. mam nadzieje ze zobacze dwie kreseczki :D
Obrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
natajla86
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 436
Dołączył(a): 04 mar 2009, 20:19
Lokalizacja: Reading

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez AniaK » 19 paź 2009, 18:26

natajla86 napisał(a):Ja co prawda pewnosci jeszcz nie mam, ale mam bole w podbrzuszu, raz w prawym jejanki , raz w lewym...


Ja z takimi objawami poszłam do GP, 2 dni przed spodziewanym okresem. Test mi zrobili i wyszło, że nie jestem w ciąży ... a jednak byłam, co okazało się tydzień później :D A jak się mają Twoje sutki? ;) Pytam, bo moje lekko sie przyciemniły i były baaardzo wrażliwe na zmiany temperatury, bolały jak diabli :?
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez natajla86 » 19 paź 2009, 18:41

Ciezko powiedziec czy sie przyciemnily bo nigdy ich nie obserwowalam . . Pieresi mnie nigdy nie bolaly, nawet nie wiem co to znaczy jak piersi bola, ale teraz jak by mnie troche sutki piekly, zwlaszcza jak wejde w sklepie na dzial z lodowkami... albo poprostu to moje urojenie...;/
Obrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
natajla86
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 436
Dołączył(a): 04 mar 2009, 20:19
Lokalizacja: Reading

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez AniaK » 19 paź 2009, 19:29

natajla86 napisał(a): Pieresi mnie nigdy nie bolaly, nawet nie wiem co to znaczy jak piersi bola, ale teraz jak by mnie troche sutki piekly


Mnie piersi tez nie bolały, tylko te nieszczęsne sutki - wystarczył niewielki podmuch wiatru a ja miałam wrażenie jakby mi ktoś "pokrzywkę" na nich robił ;)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez natajla86 » 19 paź 2009, 20:17

To moze i szczypia :) Ludzki mozg moze zdzialac cuda :):):) Mam twardy brzuch i swedzi mnie cialo, czy ktoras z Was tez tak miala? Ja tak mialam tylko wtedy jak bylam pierwszy raz w ciazy i teraz ... Niestety pierwszej ciazy nie udalo mi sie donosic, stracilam ja w 12 tc... Mam nadzieje ze teraz sie uda :)
Obrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
natajla86
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 436
Dołączył(a): 04 mar 2009, 20:19
Lokalizacja: Reading

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez tymcia » 19 paź 2009, 22:21

My planowalismy chcialam rodzic w maju :D A co do czego to wyszlo dopiero w sierpniu.Ja pamietam ze mialam w ustach taki metaliczny posmak jakbym trzymala w ustach baterie albo gwozdzie i to bylo okolo 4tyg.I bolal mnie brzuch tak jakbym miala dostac okres.
Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
tymcia
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 325
Dołączył(a): 19 gru 2008, 02:12
Lokalizacja: Bristol

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez natajla86 » 20 paź 2009, 20:46

Wybralam sie dzisiaj do Gp. W pracy dawal mi sie mocno we znaki prawy jajnik, dlatego postanowilam nie zwlekac z ta wizyta. Niestety madrzejsza z tamtad nie wyszlam... Zapytala sie czy pale, czy pije i czy chce miec dziecko. ja powiedzialam,ze tak to odpwoiedzial, ze prawdopodobnie jestem w ciazy, ale zebym zrobila test w przyszlym tygodniu. Niestety nie umiala mi odpwoiedziec skad te przebarwienia na skurze i swedzenie... Wiadomo angielska pomoc medyczna... nie najlepsza ;/ Czy ktoras z Was tez miala zaczerwienienia i swedzenie skory w czasie pierwszego miesiaca ciazy? Co to moze oznaczac?
Obrazek
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
natajla86
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 436
Dołączył(a): 04 mar 2009, 20:19
Lokalizacja: Reading

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez AniaK » 20 paź 2009, 21:38

Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez AniaK » 06 lip 2010, 10:10

Trzecia ciąża, i to samo - pierwszy objaw, o którym nikt nic nie piszę znowu pojawił się u mnie tym razem jednak kilka dni później, gdzieś około 1.5 tygodnia po owulacyjnym dniu. Obudziałam się rano i było ok, ale około 12 siły mnie opuściły nagle, a całe ciało odmawiało posłuszeństwa, byłam wykończona i strasznie senna. Następnego dnia czułam się już świetnie! Chyba zapytam o ten objaw jakiegoś ginekologa, bo niemożliwe żeby to był mój wymysł skoro trzeci raz z rzędu mam to samo ;)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez garbi » 01 paź 2010, 12:26

Mi się teraz przypomniało, że w ciąży miałam jak Ty Aniu siły odeszły nagle i to był moment kiedy postanowiłam kupić test ciążowy. Ja wtedy w pracy byłam na nadgodzinach i mój przełożony powiedział żeby została do 16 i on mnie odwiezie do domu ale około 13 zadzwoniłam po M i około 14 byłam w domu po czym poszłam spać na 5 godzin :shock: ja nie umiem spać w dzień więc to było podejrzane. Jeszcze jednym dziwnym objawem było to że nie czułam Vinigaru zjadłam frytki i dopiero potem M mi powiedział, że miał je polane Vinigarem którego nie znoszę. Teraz się śmieje, że będzie mi podstawiać go pod nos i jak go nie wyczuje znaczy się, że jestem w ciąży :lol:
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez lusia » 01 paź 2010, 16:15

u mnie zaczynalo sie od dziwnego ,,metalicznego'' posmaku w ustach-jakbyl miala puszke po piwie w ustach.potem dochodzil bol sutkow przy podmuchach wiatru albo zimnie no i uczucie zemdlenia i dusznosci.
ostatnio jakos mam podobnie z tym posmakiem prawie przed kazda miesiaczka :lol:
Avatar użytkownika
lusia
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 1975
Dołączył(a): 22 paź 2009, 09:07
Lokalizacja: Bristol

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez garbi » 16 lis 2010, 12:51

U mnie teraz zero objawów tzn. wszystko wskazywało na miesiączkę ale test pokazał co innego ;) lekkie kłucie w podbrzuszu czułam ale nie powiązałam tego z ciążą. Dopiero teraz zaczyna się coś dziać sutki mnie bolą, lewa pierś też ale ona zawsze przed okresem zaczyna boleć, wczoraj mnie mdłości lekkie dopadły i senność. W pierwszej ciąży podobne dolegliwości w podobnym czasie :)
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Tuz po zaplodnieniu...

Postprzez Megi3 » 08 sie 2011, 17:53

.
Emily 23.04.2013, 03.15, 3120 g
Obrazek
Avatar użytkownika
Megi3
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 9
Dołączył(a): 08 sie 2011, 16:51
Lokalizacja: Oxfordshire - Carterton

Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


cron

Copyright © 2013. All Right Reserved.

Nasze Serwisy: