Informacje

16 lis 2018, 09:14

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość

dane z ostatnich 5 minut

Zaloguj

Zarejestruj

Rehabilitacja w Anglii.

Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez Maajjka » 23 lut 2009, 01:47

Moja corka urodzila sie w 28 tyg. ciazy w Polsce dostla 1 pkt. w skali Apgar z waga 1510 kg. W inkubatorze spedzila prawie 3 miesiace, wydawalo sie ze bedzie wszystko dobrze ale byla rehabilitowana w Polsce do ukonczenia roku. Pozniej powiedziano nam ze juz wszystko dobrze i ja zdecydowalam sie na przyjazd do Anglii tutaj jest pod opieka pediatry ale na kazdej wizycie mowi, ze corka rozwija sie dobrze chociaz ja widze, ze prawej nozki nie stawia prawidlowo i ma lekki przykurcz w lewej raczce. Ostatnio bylam w Polsce i poszlam z corka do neurologa on potwierdzil ze jest lekka nieprawidlowosc i przyznal ze to subkliniczna postac dzieciecego porazenia mozgowego, powiedzial ze nie ma dowodow na niedorozwoj od strony umyslowej ale ja widze ze corka swietnie goni rowiesnikow ale ma opoznienia niezauwazalne dla postronnych osob. Moja coreczka ma prawie dwa latka, mieszkamy w Royston SG8. Mamy umowiony termin do GP na wtorek i chcemy prosic o skierowanie do poradnii neurologicznej ale bardzo malo wiemy na temat leczenia tutaj i mamy przypuszczenia ze zbagatelizuja problem tak jak zrobil to pediatra. Bedziemy wdzieczni za kazda porade jak rozmawiac na co zwrocic uwage ? Bede wdzieczna za odzew rodzicow dzieci z podobnymi problemami, mysle ze beda mogli mi powiedziec jak tutaj podchodza do takich dzieci jakimi metodami rehabilituja i wazne tez czy moge liczyc na bezplatne sesje.
Maajjka
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 2
Dołączył(a): 23 lut 2009, 01:20

Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez Pani Reklamowa » 23 lut 2009, 01:47

Avatar użytkownika
Pani Reklamowa
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 342
Dołączył(a): Wt sierpnia 23, 2013 1:29 pm
Lokalizacja: London

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez jowitabalby » 23 lut 2009, 10:59

Maajjka napisał(a):i wazne tez czy moge liczyc na bezplatne sesje.

wydaje mi sie ze tak poniewaz ja jak bylam w ciazy musialam chodzic do fizjoterapeuty ze wzdgledu na miednice i bylo to za darmo w szpitalu, wiem ze u takich malych dzieci jest troche inaczej ale pewnie tez bedzie darmowe, a jesli chodzi o pediatre to sie uprzyj i juz nie daj sie wyprosic z gabinetu ;) a napewno Wam da... zycze szybkiego rozwiazania problemu :P
Obrazek
Obrazek
Obrazek
jowitabalby
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 426
Dołączył(a): 15 lis 2008, 11:52
Lokalizacja: Doncaster (South Yorkshire)

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez tereska » 23 lut 2009, 11:21

Maajjka napisał(a):a jesli chodzi o pediatre to sie uprzyj i juz nie daj sie wyprosic z gabinetu


dokladnie tak zrob i badz stanowcza, mysle ze dobrzeby bylo gdybys miala jakis papier od lekarza z Polski, trzymam kciuki i powodzenia
Obrazek
Obrazek
Obrazek
tereska
MIłOśNICZKA
MIłOśNICZKA
 
Posty: 812
Dołączył(a): 26 sie 2008, 16:42

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez Maajjka » 24 lut 2009, 22:51

Wlasnie wrocilysmy od GP i tak jak myslalam nie udalo mi nam sie dostac skierowania do specjalisty uslyszalam, ze moja corka rozwija sie prawidlowo i nie stawia nozki nieprawidlowo OGOLNIE WSZYSTO JEST DOBRZE. Oczywiscie mam wypis ze szpitala z Polski przetlumaczony i wskazowki od polskiego lekarza czego wymaga dziecko ale lekarze w Anglii sie z tym nie zgadzaja oni nie widza problemu. Czuje, ze zabraknie mi sil.
Maajjka
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 2
Dołączył(a): 23 lut 2009, 01:20

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez marcelinka1 » 25 lut 2009, 13:34

Moja znajoma urodzila tutaj w Anglii wcześniaka,ale nie wiem jak to było u niej z rehabilitacją małego.Podpytam się jej i jak będe cośik wiedziala to dam ci znać.
Pozdrawiam i trzymaj się!!!
Olivia Obrazek
Marcelinka Obrazek

Zapraszamy na naszego blogaska www.olinkaimarcelinka.dzieciaki.co.uk
Avatar użytkownika
marcelinka1
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 34
Dołączył(a): 09 paź 2008, 12:45

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez jowitabalby » 25 lut 2009, 18:02

Moja znajoma urodzila 2 miesiace przed terminem i nie mial zadnych rehabilitacji, to chyba nie wszystkie wczesniaki tylko niektore :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
jowitabalby
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 426
Dołączył(a): 15 lis 2008, 11:52
Lokalizacja: Doncaster (South Yorkshire)

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez Majka » 25 lut 2009, 23:45

Witaj jowitabalby. Jak dawno urodzila Twoja znajoma? Ja urodzilam 2 lata temu nie wiem jak bylo wczesniej ale jak rozmawialam z lekarzami neonatologami to wszyscy zgodnie mowili o rehabilitacji dzieci urodzonych przed czasem do dwoch lat jezeli sa powody to dokad dziecko tego wymaga. Jest to tak jakby z urzedu, kazdy wczesniak sie kwalifikuje tylko przez sam fakt wczesniactwa.
Majka
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 3
Dołączył(a): 06 gru 2008, 20:47

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez Majka » 25 lut 2009, 23:48

marcelinka 1. Tutaj w Anglii jezeli dziecko nie jest widocznym kalectwem to watpie aby sami skierowali. Jezeli sama nie wyblagasz (jak sie uda) to nie dostaniesz. Oni uwielbiaja naduzywac zwrotu "WSZYSTKO JEST OK"
Majka
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 3
Dołączył(a): 06 gru 2008, 20:47

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez Majka » 25 lut 2009, 23:51

jowitabalby. Twoja znajoma urodzila w Polsce czy w Anglii bo to o czym pisalam wczesniej odnosi sie do polskiej sluzby zdrowia nawet jezeli nie widac niczego zlego to w mysl zasady "NA ZIMNE DMUCHAC"
Majka
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 3
Dołączył(a): 06 gru 2008, 20:47

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez jowitabalby » 26 lut 2009, 00:33

moja znajoma urodzila tutaj 9 stycznia 08 chlopca i nie rehabilitowali go , troche inaczej jest tutaj a inaczej w Pl , wszedzie sa zalety i wady...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
jowitabalby
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 426
Dołączył(a): 15 lis 2008, 11:52
Lokalizacja: Doncaster (South Yorkshire)

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez tereska » 26 lut 2009, 16:54

moja siostra dwa razy urodzila ptrzed terminem, za pierwszym razem w 36 tygodniu i nikt nie mowil o rehabilitacji po roku okazalo sie ze maly ma porazenie dzieciece i do tej pory jest rehabilitowany (ma 8 lat), za drugim razem urodzila w 32 tygodni i dziecko nie bylo rehabilitowane i wszystko jest w porzadku ( maly ma 3 lata ) obydwa porody odbyly sie w Polsce
Obrazek
Obrazek
Obrazek
tereska
MIłOśNICZKA
MIłOśNICZKA
 
Posty: 812
Dołączył(a): 26 sie 2008, 16:42

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez jowitabalby » 27 lut 2009, 11:08

tereska napisał(a):moja siostra dwa razy urodzila ptrzed terminem, za pierwszym razem w 36 tygodniu i nikt nie mowil o rehabilitacji po roku okazalo sie ze maly ma porazenie dzieciece i do tej pory jest rehabilitowany (ma 8 lat), za drugim razem urodzila w 32 tygodni i dziecko nie bylo rehabilitowane i wszystko jest w porzadku ( maly ma 3 lata ) obydwa porody odbyly sie w Polsce

czyli jednak nigdzie "nie ma z urzedu", wszystko zalezy od dziecka :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
jowitabalby
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 426
Dołączył(a): 15 lis 2008, 11:52
Lokalizacja: Doncaster (South Yorkshire)

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez cremebrule » 14 maja 2009, 21:46

jej, a na czym ma polegac ta rehabilitacja? Ja urodzilam 6 tygodni przed terminem, Filip ma 3,5 miesiaca, ja nie potrafie stwierdzic czy wszystko ok, znaczy dla mnie wyglada normalnie, oczywiscie na razie rozwija sie troszke wolniej niz dzieci w jego wieku, a jakie sa objawy takiego porazenia?
Zadnej rehabilitacji nie ma, dostaje jedynie witaminy, zelazo i kwas foliowy jako wczesniaczek no i chodzimy do pediatry do szpitala, znaczy raz bylismy, ale to najgorsza wizyta u lekarza tutaj do tej pory, pani (chyba ze slowacji albo czech, ledwo mowiaca po ang) stwierdzila, po 1 spojrzeniu ze Filip wyglada na zdrowe dziecko bo jest rozowy (bylo strasznie goraco w gabinecie) i wszystko ok. Jedyne co to maly ma przepukline pepkowa...
Jestem mamą!!!!! :D
Avatar użytkownika
cremebrule
AMATORKA
AMATORKA
 
Posty: 200
Dołączył(a): 01 paź 2008, 11:21

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez natasza111 » 14 maja 2009, 22:50

Ja urodzilam corke w 36 tygodniu i nikt nic mi nie wspominal o rechabilitacji. Corka rozwija sie prawidlowo, jest aktywna i wszystko jest jak nalezy :D
natasza111
 

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez babyboy12 » 10 sie 2012, 12:30

Moja kolezanka urodzila wczesniaka chlopczyka w PL , w skrucie lekarze komplikowali sprawe i mowili ze dziecko sie nie bedzie rozwijac poprawnie,po przyjezdzie do UK lekarze(hindusi) zapisali cykl rehabilitacji ktore robila przez kilka miesiecy. Tereaz Zosia jest zdrowa jak ryba i rozwija sie na rowni z innymi maluszkami.konkluzja moja taka ze Hindusi nie we wszystkim sa zli,maja tez madre glowy wsrod lekarzy.
Maly bobas maly problem,duzy bobas duzy problem:)
Avatar użytkownika
babyboy12
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 24
Dołączył(a): 12 lip 2012, 08:34

Re: Rehabilitacja w Anglii.

Postprzez Mudiwa » 10 sie 2012, 16:36

Babyboy12 - az przejzalam watek. Kto tu napisal, ze Hindusi sa we wszystkim zli? I czemu akurat Hindusi? Dziwne.
Mudiwa
AMATORKA
AMATORKA
 
Posty: 221
Dołączył(a): 04 lut 2012, 19:01

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Copyright © 2013. All Right Reserved.

Nasze Serwisy: