Informacje

24 wrz 2018, 04:24

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość

dane z ostatnich 5 minut

Zaloguj

Zarejestruj

Spanie z rodzicami

Spanie z rodzicami

Postprzez AniaK » 03 sie 2009, 00:50

Czy Wasze dwulatki i trzylatki przechodziły etap spania z mamusią i tatusiem? Pytam bo my raczej nie pozwalalismy spać dzieciakom z nami, a od niedawna przyłażą do naszego łóżka noc w noc. Zazywczj kończy się tym, że mąż śpi w łóżku Kubusia a ja z dzieciakami na naszym małżeńskim łożu 8-)
Nie podoba nam sie to wcale, ale tymi pobudkami jesteśmy tak wymęczeni że nie mamy weny na odnoszenie dzieci .... poza tym fajnie tak potulić sie do brzdąców :oops:
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Spanie z rodzicami

Postprzez Pani Reklamowa » 03 sie 2009, 00:50

Avatar użytkownika
Pani Reklamowa
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 342
Dołączył(a): Wt sierpnia 23, 2013 1:29 pm
Lokalizacja: London

Re: Spanie z rodzicami

Postprzez myszka » 03 sie 2009, 08:55

moja niunia spi z nami od urodzenia :lol:

usypia w swoim łózeczku i zawsze przez sen ok.23,24 godz.sama przechodzi do nas i tak spimy do rana.Tylko 1 raz udało się jej przespac cała noc w swoim łózeczku. :D

Ja juz się tak przyzwyczaiłam ,że bez niej jakos mi pusto,wiec nie jest to problem dla mnie.
A sposobu narzaie zadnego nie znalazłam ,aby spała w swoim łózeczku. :?
Obrazek
Obrazek

Obrazek
myszka
Moderator
Moderator
 
Posty: 1605
Dołączył(a): 06 sie 2008, 22:02
Lokalizacja: Londyn

Re: Spanie z rodzicami

Postprzez agaimika » 03 sie 2009, 09:40

Mikusia miała roczek dokładnie,dostała ataku płaczu kiedy probowałam ja włozyc do lozeczk wiec spala z nami jakies 2-3 mies bo ona byla spokojniejsza,nam bylo wygodnie-bo nie trzeba bylo do niej wstawac,i czulam sie cudnie budząc sie z jej przesłodką stópką na twarzy ale po 3 mies sama wdrapała sie na swoje łózeczko i tak juz zostało,teraz nawet rano nie chce do nas przychodzic poleniuchowac tylko sciaga nam kołdre i gilgocze zebysmy wreszcie wstali :) ale sczere mowiac gdyby chciala z nami spac dalej nie mialabym nic przeciwko bo nie uwazam zeby to bylo cos złego,jak dziecko ma 6 lat to może ju niekonieczie powinno spac z rodzicami,ale takie maleństwa...cala przyjemnosc po mojej stronie :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
agaimika
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 11 lip 2009, 16:11

Re: Spanie z rodzicami

Postprzez natasza111 » 03 sie 2009, 12:36

Moja mala jest tak nauczona sama spac, ze z nami nie potrafi usnac ;)
Kilka razy jak byla mlodsza i obudzila sie nad ranem to bralam ja do siebie jak maz szedl do pracy, ale zanim usnela to potrafila wiercic sie godzine i dluzej, a jak juz zasnela to za godzine sie juz budzila.

Teraz odkad spi na junior bed to rano wpada do mnie i robi mi pobudke i czasem sie zdarzy ze przysnie ze mna na chcilke, ale bardz,, bardzo zadko :( Z jedej strony dobrze...

Teraz jak pojedziemy na wczasy to ciekawe co to bedzie sie dzialo :? Jak nie usnie z nami to poprosimy o lozeczko i nawet i lepiej bo raczej sie z nia nie wyspimy.
natasza111
 

Re: Spanie z rodzicami

Postprzez juna4 » 03 sie 2009, 14:01

no wlasnie :) , Oliwia przybiega do nas noc w noc, zazwyczaj sie budzi bo chce siusiu i wtedy juz idzie spac do nas i wtedy to wyglada tak- ja przytulona do sciany, moj m na brzegu lozka, a Oliwka rozlozona na srodku jak hrabina :lol: .
Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie. :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
juna4
MIłOśNICZKA
MIłOśNICZKA
 
Posty: 757
Dołączył(a): 17 lip 2008, 22:47

spanie z rodzicami.............

Postprzez ewelina85 » 12 sty 2010, 21:02

:D wiem ze moze to smieszne ale opowiem wam jaki mam problem z dziecmi moja 5 letnia corka spi z tata niema mowy zeby spala sama bo ona sie boi i histerycznie placze mam tego dosc ........a moj synek ma 3 latka i spi zemna jaka jest najlepsza metoda aby moje dzieci spaly same :x
Avatar użytkownika
ewelina85
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 83
Dołączył(a): 07 sty 2010, 20:13

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez ewelinka216 » 12 sty 2010, 21:05

ja niewiem, moja mala spi sama i wiele razy ja prosze zeby choc jedna noc ze mna spala w moim lozku, to nigdy sie nie zgodzi bo ona ma swoje lozko i koniec....niewiem co ci poradzic....
ewelina mama wikihttp://wiki.dzieciak.co.uk/
Obrazek
moj maly skarbuszek
Obrazek
czekamy....
Avatar użytkownika
ewelinka216
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 374
Dołączył(a): 06 maja 2008, 13:44
Lokalizacja: lONDON/Stamford Hill

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez AniaK » 12 sty 2010, 22:01

Moje dzieciaki chodzą spać same, ale w nocy przyłażą i zazwyczaj kończy się to spaniem całą rodzinką aż do rana. Jaka metoda? Nie pozwolić! Innej rady chyba nie ma .... 3 i 5 latek to już duże dzieciory, nie powinno być aż tak trudno. Jak się boją to możesz im zostawiać zaświeconą lampeczkę, otworzone drzwi ...
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez agaimika » 13 sty 2010, 11:56

hihi moja mysza tez jaki czas temu zaczęła do nas przyłazic w srodku nocy,nad ranem i rozpychac sie lokciami i nogami bo koniecznie chce lezec w srodku ale poki co sie z tego cieszymy bo jest tak słodko w trójeczke(nie zeby mi sie trójkącik marzył) bo kiedys próbowalismy ją namowic zeby do nas przyszla to nigdy nie chciala.za jakis czas pewnie bedziemy zalowac tej decyzji ale narazie cieszymy sie bliskoscia naszek kruszynki :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
agaimika
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 11 lip 2009, 16:11

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez myszka » 13 sty 2010, 12:14

Ja tez Ci nie poradzę ,bo sama mam ten problem :lol:
Obrazek
Obrazek

Obrazek
myszka
Moderator
Moderator
 
Posty: 1605
Dołączył(a): 06 sie 2008, 22:02
Lokalizacja: Londyn

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez AnGeliNa » 13 sty 2010, 12:45

Ja tez nie mam pojecia co zrobic....Mysle ze bedziecie musieli swoeje maluch wytrwale odprowadzac do swoich lozek, tyle ze to moze potrwac :roll: Moze jakies bajki na dobranoc im poczytajcie, takie troche dluzsze i powiedzcie dobranoc i zostawcie maluch spac u siebie np. przy lamce jakies malej. Wytlumaczcie im ze sa duze i juz musza spac same, albo uzgodnijcie 1 dzien w tygodniunp. sobota, gdzie dzieciaki beda spac z Wami :)
Powodzenia !!!

Ja nie mam tego problemu, bo puki co to mala czasem do nas przyjdzie jak nie umie spac w nocy, ale jak jest to godzina 2 czy 3 to ja odprowadzam. I idzie spac ponownie do siebe, ajak to jest ok 6 to juz ja zostawiam i wtedy lezymy sobie we dwoje, bo maz juz o tej porze w pracy.
Bedac teraz na wakacjach przez 5 dni spalismy z nia i popoludniu i w nocy, poniewaz lozko bylo tak wielkie, ze spokojnie kazdy z nas miala duzo miejsca nie zdecydowalismy sie na dostawke. Troche balismy sie ze po powrocie do domu, bedzie problem, ale nie bylo zadnego, chetnie poszla do swojego ukochanego lozka :D
Obrazek

Obrazek

Nic na świecie nie zdarza się przez przypadek.

— Paulo Coelho
Avatar użytkownika
AnGeliNa
FANATYCZKA
FANATYCZKA
 
Posty: 1114
Dołączył(a): 15 paź 2009, 17:38

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez Quinny » 16 sty 2010, 23:31

Ja też niestety nic nie doradzę,bo moje dziecko od początku spało samo w swojej kołysce do 6 mies. obok naszego łóżka w sypialni a po 6 mies. przeniosłam go do swojego pokoju i normalnego łóżeczka.
Quinny
 

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez AniaK » 17 sty 2010, 00:46

Quinny napisał(a):Ja też niestety nic nie doradzę,bo moje dziecko od początku spało samo w swojej kołysce do 6 mies. obok naszego łóżka w sypialni a po 6 mies. przeniosłam go do swojego pokoju i normalnego łóżeczka.


To niestety nie daje gwarancji, że tak zawsze będzie ;)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez Quinny » 17 sty 2010, 00:55

Oczywiscie,że nie to daje gwarancje.Ale napewno pomaga w tym,że dziecko od początku wie gdzie jest jego łóżko i gdzie ma spać.
Nie wyobrażam sobie inaczej.
Gdzieś już był podobny temat.
Jeśli raz,drugi,trzeci się pozwoli to wiadomo co później się dzieje.
W tym rodziców rola żeby na to nie pozwalali.
Mój mąż właśnie spał dość długo z rodzicami i sami przyznają,że byli temu winni.


Mysle ze bedziecie musieli swoeje maluch wytrwale odprowadzac do swoich lozek, tyle ze to moze potrwac

Wydaje mi się,że to bardzo rozsądne wyjscie z sytuacji.
Quinny
 

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez lusia » 17 sty 2010, 08:57

ewelina,
moja corka ma 4 lata i nigdy z nami nie spala ale byl taki czas ze budzila sie w nicy kilka razy i przychodzila do naszego pokoju.nie wazne jak bylam zmeczona zawsze odprowadzalam ja do jej pokoju i siedzialam z nia kilka minut az zasnela.
co nie znaczy ze nie spala z nami.... odkad sie urodzila spala z nami 2 razy-zawsze gdy miala bardzo silny kaszel,katar i zapchany nos.jak spala u siebie budzila sie co 5 minut bo nie mogla oddychac i kaszlala.wtedy porozmawialismy z nia i wiedziala ze spi ze mna tylko dlatego bo jest chora.jak jest zdrowa nie prosi o spanie ze mna,czasem powie-nie czuje sie za dobrze-w nadziei ze moze usnie u nas ale zawsze odmawiam.
postaraj sie moze jak pisza dziewczyny-poczytac bajke,posiedziec u niej w pokoju az zasnie(moje dzieci lubia jak siedzi z nimi az usna-czasem meczace ale my tez to lubimy) i zapewnic ze jestescie w pokoju obok.jak sie obudzi w nocy wzxiac za reke i zaprowadzic do jej pokoju,powiedziec dobranoc.


bedzie potrzeba cierpliwosci bo to spanie trwa juz dlugo ,z tego co piszesz,i jak sie raz poddasz jej w nocy to juz przepadlo.
powodzenia
Avatar użytkownika
lusia
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 1975
Dołączył(a): 22 paź 2009, 09:07
Lokalizacja: Bristol

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez garbi » 25 sty 2010, 18:12

kubalek napisał(a):
Quinny napisał(a):Ja też niestety nic nie doradzę,bo moje dziecko od początku spało samo w swojej kołysce do 6 mies. obok naszego łóżka w sypialni a po 6 mies. przeniosłam go do swojego pokoju i normalnego łóżeczka.


To niestety nie daje gwarancji, że tak zawsze będzie ;)


Zgadzam się z Tobą mój mały przyzwyczajony od początku do spania we własnym łóżeczku a tu nagle z mamusią chce spać :shock: ogólnie zasypia teraz u siebie ale muszę siedzieć w pokoju aż zaśnie a w nocy robi wędrówki i nie położy się koło taty zawsze kłomnie.
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez Quinny » 25 sty 2010, 18:15

W tej sytuacji konsekwentnie odprowadzałabym go do łóżka.
Stanowczość i trzymanie się pewnych zasad zawsze ułatwiają wychowanie dziecka i życie ;)
Quinny
 

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez lass » 25 sty 2010, 19:16

spanie z rodzicami to nie koniec swiata heheh :) w innych kulturach jest to normalne :) pamietam jak czytalam jakies badanie na temat spanie z rodzicami w lozku, i kobieta z jakiegos poludniowego kraju byla zapytana czy wie ze na polnocy dzieci spia w swoich pokojach w swoich lozkach, nie mogla sobie tego wyobrazic ze mozna zostawic male dziecko same przez cala noc i ze to wyrodne :) w japoni i wloszech okolo 58% dzieci spi regularnie z rodzicami w lozku, a tylko 19% w USA.
wiec...to niekoniecznie zle...ale niekoniecznie korzystne dla rodzicow :D
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
lass
ZWOLENNICZKA
ZWOLENNICZKA
 
Posty: 450
Dołączył(a): 11 sie 2008, 15:27
Lokalizacja: Cardiff

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez AniaK » 25 sty 2010, 19:26

Quinny napisał(a):Stanowczość i trzymanie się pewnych zasad


Stanowczości i konsekwencji miałam dosyć po 3 miesiącach, kiedy to każdego dnia po 2 godziny odprowadzałam Kubańskiego do łóżka! Poddaliśmy się, miesiąc siedzieliśmy przy łóżku małego aż zaśnie aż pewnego razu zasnął sam, i tak było przez dłuższy czas. A potem znowu Kuba zamarzył sobie mieć mamę przy zasypianiu, a potem też w nocy ... i obecnie jesteśmy na etapie "jeden dzień zasypiamy z mamą, dwa bez" i "przychodzę do mamy po kilka razy w nocy, aż mama się podda i utulony będę mógł spać z nią" 8-) Wierzcie mi, z Zuzanką nigdy nie miałam problemu, zasypia sama, śpi w nocy pięknie. A Kuba - ehhh ten mały uparty osiołek daje nam czasem popalić, konsekwencja i stanowczość nie działa w jego przypadku. Krzyki też nie. Nic nie działa. Trzeba przeczekać ;)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez norra » 25 sty 2010, 21:07

i do tego jeszcze dochodzi jeszcze kwestia. Jeśli mamy czas tzn nie pracujemy to sie tak możemy bawić, a jak sie wie ze rano do pracy a tutaj takie cyrki dziecko odstawia to ja tez bym wzięła mała do łózka. Tak miala moja koleżanka , wszystko super i uczenie konsekwencji dopóki nie pada sie na twarz
moja Zosia od samego początku spała sama w łózko a teraz nad ranem sie budzi i nic nie pomaga, tylko wzięcie ją do łóżka na te dwie godziny. nie widzę w tym nic złego teraz - na początku bardzo się buntowałam a teraz....godzinę leżę koło niej i patrze się w to moje cudo 8-) fajne uczucie

a że teraz moja Z baaardzo marudna jest i terrorystka sie z niej robi - to te chwile razem w łóżku kiedy spokojnie śpi, zaliczam do bardzo udanych :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
norra
MIłOśNICZKA
MIłOśNICZKA
 
Posty: 857
Dołączył(a): 16 paź 2008, 01:48

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez Quinny » 25 sty 2010, 23:15

lass napisał(a):w innych kulturach jest to normalne

Mnie jednak takie argumenty nie przekonują ;)
Mamy swoje zasady i to jest dla mnie priorytetem.Nie patrzę na to w jaki sposób inni wychowują swoje dzieci.
W dalszym ciągu uważam,że spanie 4 czy 5 latka w łóżku z rodzicami nie powinno mieć miejsca.
Moje dziecko też ostatnio płacze z powodu zębów po nocach i tyle razy ile trzeba wstaje do niego i go uspakajam.
norra napisał(a):do tego jeszcze dochodzi jeszcze kwestia. Jeśli mamy czas tzn nie pracujemy to sie tak możemy bawić

Znam wiele matek ,nawet tu jedną forumowiczkę,która pracuje i mimo wszystko tak właśnie się bawi.
Decydujac się na dziecko liczyłam się z kwestią nie przespanych nocy itd.
Równie dobrze trzeba było by odpuścić konsekwencji w wielu innych sprawach:
ssania smoczka,kciuka,używania pampersów itd....bo to przecież też nie koniec świata ;)
Nie chodzi o to żeby się teraz przekonywać na wzajem co jest dobre a co złe,bo każdy wychowuje swoje dzieci po swojemu ;)
Każda z Nas co innego uważna z mniej złe i bardzo złe ;)
Quinny
 

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez AnGeliNa » 26 sty 2010, 00:01

Quinny napisał(a):Nie chodzi o to żeby się teraz przekonywać na wzajem co jest dobre a co złe,bo każdy wychowuje swoje dzieci po swojemu


A ja powiem tak: "Poczekamy - zobaczymy" ;)
Obrazek

Obrazek

Nic na świecie nie zdarza się przez przypadek.

— Paulo Coelho
Avatar użytkownika
AnGeliNa
FANATYCZKA
FANATYCZKA
 
Posty: 1114
Dołączył(a): 15 paź 2009, 17:38

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez Quinny » 26 sty 2010, 00:08

To samo słyszałam gdy oduczałam dziecka smoczka w wieku 5 mies. czy spania we własnym pokoju w wieku 6 mies.
I dalej czekam 8-)
Quinny
 

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez AniaK » 26 sty 2010, 00:09

Quinny napisał(a):Nie chodzi o to żeby się teraz przekonywać na wzajem co jest dobre a co złe,bo każdy wychowuje swoje dzieci po swojemu ;)


Pewnie, że to nie o to chodzi. Ja również nie widzę się w roli mamy, u której w łóżku non stop śpi dziecko, i to nie ważne czy ma kilka miesięcy, roczek czy 4 latka. Moje dzieciaki od początku wiedzą gdzie ich miejsce, nigdy z nami nie spały (na stałe), i spać nie będą. Mają swoją sypialnię, zawsze zasypiają w swoich łóżkach. I tak moim zdaniem to powinno wyglądać ...

Ale przyłażą nam w nocy, zwłaszcza Kuba. Odkąd dostał swoje łóżko niewiele mieliśmy przespanych nocy. Walczyłam z nim prawie 1.5 roku, ale ostatnio coraz częściej zdarza mi się z nim spać (przychodzi n.. o 3ciej i już zostaje). Zdarza się nawet, że budzę się rano i nie pamiętam kiedy Kuba przyszedł, bo albo jestem już zbyt zmęczona odprowadzaniem go, albo mały spryciarz wsuwa się do nas po cichu ;)

Ale to wszystko przez to, że ostatnio byłam wyjątkowo wymęczona. Mąż praktycznie nie pomagał mi przy dzieciach czy domu. Od kilku miesięcy przygotowywał projekty do szkoły, ostatnie 2 miesiące uczył się do egzaminów. Do godz.22 jakby go nie było, i tak każdego dnia, i w każdy wekend.

"Dzięki temu" padałam na ryjek każdego wieczora, a w nocy nie w głowie była mi konsekwencja czy odnoszenie dzieci, bo wiedziałam że kolejny dzień przede mną, i łatwiej jest przeżyć gdy jest się wyspaną :D

Przy pierwszym dziecku jest zdecydowanie łatwiej z wszystkim, kto ma drugie pewnie mnie poprze. Ma się więcej sił, więcej cierpliwości, łatwiej odpocząć, i bardzo łatwo jest być konsekwentnym. Z drugim, zwłaszcza takim charakternym jak mój Kuba to już inna bajka. Tłumaczyć można milion razy, a to i tak nie działa. Na dodatek to starsze często bierze przykład z młodszego. "Walczy" się więc już z dwójką! A to łatwe nie jest, wierzcie mi ;)

I jest jeszcze kwestia wieku. Roczne dziecko jest o wiele łatwiej nauczyć/ oduczyć czegokolwiek, dlatego właśnie wielu specjalistów uważa że to najlepszy okres na pozbycie się "piersi", butli, smoczka, spania z rodzicami ;) itp. Z dwulatkiem, trzylatkiem to już wyższa szkoła jazdy, i naprawdę trzeba mieć ogromne pokłady cierpliwości by cokolwiek osiągnąć - oczywiście nie z każdym, bo i charakter szkraba ma tu ogromne znaczenie ;)

Tak czy inaczej! Mamy kochane, spanie z dziećmi to nic dobrego, i trzeba to zakończyć najszybciej jak to tylko możliwe! Może dziś??????? ;)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: spanie z rodzicami.............

Postprzez AniaK » 26 sty 2010, 00:13

Quinny napisał(a):To samo słyszałam gdy oduczałam dziecka smoczka w wieku 5 mies. czy spania we własnym pokoju w wieku 6 mies.


Quinny, ja chyba wiem o co chodziło Angelinie.
I możesz nam wierzyć na słowo, że ten smoczek, i pokój to WIELKI PIKUŚ.
Prawdziwie wychowywanie dziecka zaczyna się dopiero po 2, czasem 3 roku życia ;)
A potem podobno jest jeszcze gorzej :lol:

Jest nawet takie powiedzienie "Małe dziecko mały kłopot, duże dziecko duży kłopot" ;)

Z tym, że jak napisałam wyżej - temperament i charakter dziecka odgrywa w tym dużą rolę!

Tak czy inaczej, życzę wszystkim by spokojne niemowlaczki, spokojnymi już na zawsze pozostały ;)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


cron

Copyright © 2013. All Right Reserved.

Nasze Serwisy: