Informacje

13 gru 2017, 01:41

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość

dane z ostatnich 5 minut

Zaloguj

Zarejestruj

Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez garbi » 10 sty 2011, 14:35

My byliśmy drugi raz w przedszkolu na 45 minut. Pierwszy raz zostałam z Kacprem a dziś został sam powiedziałam mu że on zostanie z dziećmi i paniami a ja pójdę do sklepu i wrócę niedługo po niego nawet się ze mną nie pożegnał tylko pognał do dzieci i zabawek :) i jak wróciłam ucieszył się że jestem ale wychodzić nie chciał :D Panie powiedziały, że się bardzo ładnie bawił z innymi dziećmi i malował (widać po bluzie bo całe rękawki od farbek ;) ) Jedyny problem to taki, że za chiny nie chce wejść  do toalety a w środę idzie już na 2.5 godzinki. Mam nadzieję, że w końcu pójdzie i zrobi sam siusiu w przedszkolu.
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez Pani Reklamowa » 10 sty 2011, 14:35

Avatar użytkownika
Pani Reklamowa
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 342
Dołączył(a): Wt sierpnia 23, 2013 1:29 pm
Lokalizacja: London

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez lusia » 19 sty 2011, 08:32

u nas tez powod do radosci z naszym przedszkolakiem-juz 3 dzien zostal na caly dzien.
pierwszego dnia zasnal w samochodzie mimo ze tylko 5 minut drogi,w poniedzialek padla na sofie o 16.15 na 1.5 godziny a wczoraj...swiezy jak skowronek az do 19.30 kiedy to zasnal w momencie przylozenia glowy do poduszki :lol:
panie mowily ze ladnie sie bawil,zjadl caly obiad-zawsze z detalami opowiada co mial na obiad.w poniedzialek nawet narysowal jakies zyzgzaki i...podpisal swoim imieniem :o juz od jakiegos czasu umial napiosac T i O ale jakos M mu nie wychodzilo.maz pokazal mu w niedziele na komputerze i potem jak napisac i sam podpisal 2 dni temu.kartka idzie wiec w ramki i na sciane.nawet nie wiecie jaki dumny byl-nie pozwolil mi nawet niesc tej kartki do domu,tylko ,,i'll do it mummy'' :lol:
agaimika,
mysle ze jak mika zobaczy ze inne dzieci same wszystko robia to tez zacznie bo bedzie sie wstydzila.ja mysle wlasnie ze maly byl zawstydzony ze musial zmieniac ubranie jak popuscil siku i zaczal chodzic w czas na ubikacje.
Avatar użytkownika
lusia
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 1975
Dołączył(a): 22 paź 2009, 09:07
Lokalizacja: Bristol

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez AniaK » 19 sty 2011, 11:41

Mój Kubcio też zaczął przedszkole od stycznia, dzielny był jak szedł pierwszego dnia. Ale jak już wychodziłam do przybiegł do mnie, i widziałam że jest baaaardzo mocno zestresowany. Myślałam, że mi serce pęknie ale powiedziałam tylko, że już muszę iść, dałam mu buziaka i wyszłam. Nie płakał długo, zybko się uspokoił, podobnie było następnego dnia. A trzeciego poszedł już bez płaczu z uśmiechem na ustach. Wczoraj też było w porzadku, a dziś znowu widziałam stres w jego oczkach i małe łezki. Ale obyło się bez lamentów i zatrzymywania, utuliłam mocno i Kubcio sam wrócił na ławeczkę. Zuch mój mały!

I tu niby stres i nerwy, a najlepsiejszego kumpla w przedszkolu już ma! Pani mówi, że generalnie jest zadowolony, grzeczny i że bawi się z innymi dziećmi ;)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez agaimika » 19 sty 2011, 11:42

Garbi zastanawiałam się wlaśnie jak Wam idzie :) my zaczelysmy przedszkole 10.01.takze juz drugi tydzien sie zaczął i jest coraz lepiej tzn pierwsze 2 dni-tragedia!!! Mika płakała przez 2,5godziny w przedszkolu a pozniej jeszcze 1,5 godz po tym jak ją juz odebrałam-była absolutnie nieszczesliwa,ze musi zostac w przedszkolu sama.I nagle 13.01 juz na szkolnym parkingu stwierdziła,ze idzie sama do przedszkola i juz tak zostalo do dzis...rano miałczy,ze ona dzis nie idzie do szkoly ale jak juz ja ubiore do wyjscia to biegnie zadowolona.Moja największa obawa-toaletowa-okazała sie byc najmniejszym problemem tzn nie miałysmy jeszcze ani jednej wpadki,Mika samam biega do kibelka tylko prosi pania o pomoc przy ubieraniu bo niestety załozenia 2 warstw ubran dla mojego małego leniwca to za duzo :roll:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
agaimika
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 11 lip 2009, 16:11

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez AniaK » 19 sty 2011, 11:47

agaimika napisał(a):Mika samam biega do kibelka tylko prosi pania o pomoc przy ubieraniu bo niestety załozenia 2 warstw ubran dla mojego małego leniwca to za duzo :roll:


Chyba dla każdego 3/4 latka ubieranie się nie jest przyjemnością. Ja Kubanciowi trochę ułatwiłam sprawę, i zakładam mu spodnie dresowe zamiast tych "szkolnych" ;)

A jak Ty Aga zniosłaś płacz małej?
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez garbi » 19 sty 2011, 12:24

agaimika napisał(a):Garbi zastanawiałam się wlaśnie jak Wam idzie :)
Jak nam idzie no więc jak idziemy to nawet się ze mną nie żegna idzie sobie i słyszę od mojego młodego takie słowa jak po niego przychodzę, "Idziemy już do domku" "NIEEEEEE" "Ale wszystkie dzieci idą" "NOOOO" "Kacperku chodź" "Ja nie chcem mamy" :roll: Od poniedziałku siedzimy w domku bo młody jest mocno przeziębiony, i dostajemy wspólnego świrka, on chce do przedszkola a ja mu mówię, że jak będzie się lepiej czuć to wtedy pójdziemy ale chociaż ma kaszel jeszcze jutro go tam zaprowadzę bo mi stęka cały dzień i wisi na mnie.
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez garbi » 20 sty 2011, 14:53

Dziś po przerwie Kacper poszedł do przedszkola, pożegnał się ze mną ładnie ale jak wróciłam po niego to po jego zorientowaniu się, że jestem zaczął płakać. Chwilę wcześniej pani mi powiedziała, że Kacper się uderzył w nos co widać było bo miał lekko zakrwawiony ale nie płakał. Chwile trwało zanim się uspokoił. Jak doszliśmy do domku zapytałam się czy jutro idziemy do przedszkola a on z radością że TAKKK :) Myślałam, że z nim będzie gorzej ale widać się grubo pomyliłam.
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez agaimika » 21 sty 2011, 01:56

kubalek napisał(a):A jak Ty Aga zniosłaś płacz małej?
Ooj łatwo nie było tzn przy Dominice byłam bardzo dzielna ale wychodziłam z przedszkola zaryczana jak dziecko.Strasznie przezywałam i cały czas przezywam choc Mika juz nie placze to jednak te 3 godz to dla nie jeszcze stres...co ona tam robi,czy jest wesoła,czy ładnie sie bawi,czy nie jest jej za zimno albo za ciepło,czy sie nie zakrztusiła sokiem(bo prawie zawsze krztusi sie w domu :roll: ) typowa toksyczna miłosc :oops: :lol: no ale stopniowo mi przechodzi,wczoraj i dzis bylam nawet na zakupkach i nie zamartwiałam sie juz tak wiele.Kiedy przyszłam odebrac Mała pani bardzo ja chwaliła,ze grzecznie sie bawila i dostała 2 pieczątki za wzorowe zachowanie :D i,ze jej angielski jest super bo pozatym,ze rozumie co do niej mówia to i odpowiada po angielsku wiec po raz kolejny moja Kruszyna zaskoczyła mnie baaaardzo pozytywnie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
agaimika
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 11 lip 2009, 16:11

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez garbi » 21 sty 2011, 21:53

Aga nie przejmuj się tą toksyczną miłością ja się prawie poryczałam jak młodego zostawiłam na 45 minut a on nawet się pożegnać ze mną nie chciał :/ jakoś takoś przykro mi się zrobiło ale ucieszyłam się dziś bo jak mnie zobaczył to taki okrzyk był mamaaaaaaa i się przytulać zaczął i buziaki mi dawał że aż mi się miło zrobiło :)))

A jak tam Waszym pociechom idzie z angielskim????? Kacper straszliwie mi miesza oba języki i jak się zdenerwuje to mówi tylko po polsku i to bardzo szybko że nawet ja go nie rozumiem więc z tym mamy problem no i za nic na świecie nie chce przestawić się z siusiu na jakąkolwiek inną formę.
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez malakropka » 21 sty 2011, 22:52

Moja Marysia tez miesza jezyki, ale to chyba taki okres przejsciowy... Czesto pokazuje jakis przedmiot, nazywa go po angielsku, nastepniej ja mowie nazwe po polsku, a ona pozniej chodzi i mowi, np. A jak sie mowi jablko po polsku? Tak jakby dla niej angielski byl "normalnym jezykiem" a polski tym, ktorego sie trzeba uczyc... Ale zamieszalam.. :? Czasem z kolei jak sie uprze na ktorys z jezykow to mowi albo tylko po polsku, albo tylko po angielku i nie ma na to sily, zeby to zmienic... Ja to poprostu zostawiam tak jak jest, mysle, ze z czasem jej przejdzie i z wiekiem bedzie odrozniala oba jezyki...A co do siusiu, to Marysia juz w przedszkolu mowi " Toilet go" i panie wtedy wiedza, ze chce isc do toalety...
Obrazek
Obrazek
malakropka
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 312
Dołączył(a): 02 sty 2009, 13:43

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez agaimika » 22 sty 2011, 20:26

U nas tez wychodza czasem swietne mixy :) ja generalnie mowie do Małej po Polsku ale np kiedy jestesmy na placu zabaw,czy w przedszkolu gdzie jest wiekszosc anglojeszycznych dzieci mowie do niej po angielsku i Ona nie ma najmniejszych problemów ze rozumieniem mnie.Zreszta ja uczyłam ją angielskich słowek bardzo wczesnie(chociaz niektórzy twierdza,ze to nie jest dobre :roll: ) ale teraz widze,ze ona nie ma dzieki temu zadnych problemów z komunikacja.W domu same zdania uklada po polsku ale w zdaniu jest kiklka słowek angielskich a w przedszkolu np do apni mowi po angielsku i jak po nią przychodze to i do mnie mowi po angielsku dopiero po chwili sie orientuje i zaczyna po polsku.Ostatni miesiac była u nas moja Mama ktora na poczatku pobytu nie rozumiała wielu rzeczy ktore mówila do niej Mika a pod kioniec urlopu znała juz wszystkie kolory,owoce,warzywa,zawierzaki i liczyła do 14 :lol: wszystkiego oczywiscie nauczyła ją Mikusia :)
Jesli chodzi o "siusiu"to u nas z tym problemu nie ma bo Mika nie woła tylko poprostu idzie do toalety i sama się obsługuje-dopiero przy ubieraniu prosi o pomoc...choc ostatnio chyba ubierała sie sama bo przyjechalysmy do domu,przebieram ją a ona ma majtki na kolanach,na to naciagniete rajtuzki i na to spodnie :lol: a zastanawiałam sie dlaczego tak pokracznie chodziła w drodze powrotnej :roll:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
agaimika
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 11 lip 2009, 16:11

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez AniaK » 22 sty 2011, 22:33

Mój Kuba nie mówi po angielsku, zna podstawy tylko, wie jak zapytać o imię, jak powiedzieć że chce do toalety, jak zawołać dzieci do zabawy, co powiedzieć gdy chce coś komuś pokazać itp. Potrafi też liczyć do 10, zna kształty, kolory, nazwy zwierząt i niektórych roślinek. Dużo też załapał z bajek ... przedszkolanki twierdzą, że nie mają problemów z komunikacją z Kubą, że on rozumie o co go proszą a to chyba najważniejsze na początek ;)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez agaimika » 25 sty 2011, 14:53

:( no i pochwaliłam moje dziecko :( dzis szła do przedszkola z wielkim płaczem a w szatni tzrymała mnie tak mocno,ze mi krew do reki nie dochodziła..darła sie przy tym niemiłosiernie ale panie zabrały ją do srodka a ja wrociłam zapłakana do domu...teraz musze sie czyms zajac bo dostane pierd...ca przez te 3 godz :( strach pomyslec co to bedzie po feriach kiedy całkiems ie odzwyczai... :cry:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
agaimika
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 11 lip 2009, 16:11

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez malakropka » 25 sty 2011, 15:15

No fakt, tutaj te czeste dni wolne od szkoly nie sa zbyt dobre dla dzieciakow ktorym trudno jest zostawac w przedszkolu... Przez tydzien wolnego latwo im sie odzwyczaic i pozniej trzeba wszystko zaczynac na nowo... Ale jakos dacie rade...
Obrazek
Obrazek
malakropka
DEBIUTANTKA
DEBIUTANTKA
 
Posty: 312
Dołączył(a): 02 sty 2009, 13:43

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez AniaK » 25 sty 2011, 15:32

agaimika, i jak mała? Długo płakała?

Mój Kuba dziś z uśmiechem został, ale tylko dlatego że była jego ulubiona Pani. Po całej "procedurze" tj. zmianie butków, odkładaniu teczki, szukaniu karteczki z imieniem itp. Kuba wybrał książeczkę, i od razu chciał się wpakować na kolana swojej Pani, nie zwrócił nawet uwagi że już ktoś tam siedzi :D

I baranek mały zaczyna pokazywać różki. Wczoraj "dostał uwagę", podobno rozmawia i wariuje ze swoją polską koleżanką w czasie czytania książeczek. Mam z nim o tym rozmawiać, tylko qrde mój Kuba to strasznie oporny na tego rodzaju wiedzę. Ciekawe jak długo zejdzie nam na tłumaczeniu, że akurat wtedy ma siedzieć, i ma nic nie mówić :?
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez Sysunia » 25 sty 2011, 16:02

Warto zajrzeć do tego tekstu - pierwszy dzień w przedszkolu - kilka dobrych porad :)
Sysunia
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 13
Dołączył(a): 26 paź 2010, 12:55

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez agaimika » 25 sty 2011, 19:12

Sysunia napisał(a):Warto zajrzeć do tego tekstu - pierwszy dzień w przedszkolu - kilka dobrych porad
teorie to ja znam na pamięć...gorzej wygląda to w praktyce kiedy dziecko płacze i krzyczy "proooosze mamuś nie uciekaj!!! nie zostawiaj mnie tutaj!!!" wiadomo,ze każda z nas wie,ze dziecku nie dzieje sie krzywda i,ze przedszkole ma bardzo pozytywny wpływ na malucha ale nie znam mamy ktorej nie pęka serce na dzwięk takich krzyków i płaczu własnego dziecka :cry:
Ja przezywałam dzis w południe koszmar a teraz widze mojego aniołka z dwiema pieczatkami na łapkach za wzorowe zachowanie,umorusaną w błocie kurtke,spodnie i kalosze,a koszulke w zielonej farbie i wiem,ze Ona jest w przedszkolu super szczesliwa....kiedy juz zapomni,ze mnie nie ma :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
agaimika
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1239
Dołączył(a): 11 lip 2009, 16:11

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez AniaK » 27 sty 2011, 15:54

Mój Kuba wczoraj został w przedszkolu bez płączu, a dziś znowu darł się marołek. I krzyczał głośno "boję się tu zostać, boję się". Chwilę potem już było w porządku, a po 3 godz, wychodził z ogromnym uśmiechem! Ehhh dziwnoludek nasz malutki, zwłaszcza że każdego dnia przed przedszkolem mówi" Dzisiaj będę Zuch!" :D
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez Kathy » 26 lut 2011, 20:53

U nas z zaklimatyzowaniem sie Oliwi w przedszkolu było bardzo ciężko. Pierwszy raz poszła do przedszkola we wrześniu tamtego roku. Chodziłam z nią przez 2 tygodnie, z tym że każdego dnia wychodziłam na coraz więcej czasu. Ale mała tak to przeżywała, że przez te 2 tygodnie gorączkowała, co noc wymiotowała, chodziła z płaczem, cały czas leżała i nie było wogóle z nią kontaktu na wszystko reagowała płaczem. Nic nie pomagało, to że miała tam polskie dzieci, polską opiekunkę nic. Po 2 tyg. zrezygnowałam. Drugie podejście było w styczniu w tym roku, w innym przedszkolu. W pierwszy dzień byłam z nią 20 minut, a na drugi dzień kiedy przyszłyśmy pani wzięła ją za rękę i odprowadziły mnie do drzwi. Płaczu było co niemiara, siedziałam w domu i nie mogłam sie na niczym skupić. Pierwsze2-3 tygodnie były ciężkie, ale już nie było aż takiej reakcji jak w poprzednim przedszkolu. Po 3 tygodniach zaczęła chodzić tam uśmiechnięta, ma swojego przyjaciela z którym razem sie bawi, opiekunki ją chwalą. Oprócz niej są same czarne dzieci i hindusi, tak samo opiekunki, mała szybko łapie język, codzień przynosi nowe słówka, nie przeszkadza jej wogóle że nikt nie mówi w jej języku. Ona jest szczęśliwa a ja razem z nią :D
Obrazek
Obrazek
Kathy
AMATORKA
AMATORKA
 
Posty: 154
Dołączył(a): 25 cze 2009, 17:15

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez AndziaAndzia2 » 02 gru 2011, 14:22

Odświeżam temat bo nas to czeka od 3stycznia.
Dziś byliśmy na zapoznaniu w szkole.
Adrian ładnie się bawił przez te 30 minut.
Najbardziej się b oję bariery jezykowej bo on nic po angielsku nie umie.
Pani do niego coś mówiła a on stał zestresowany i nic.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
AndziaAndzia2
ZWOLENNICZKA
ZWOLENNICZKA
 
Posty: 482
Dołączył(a): 28 sie 2008, 17:59
Lokalizacja: Merthyr Tydfil/ WALIA

Re: Jak przetrwac pierwsze dni w przedszkolu?

Postprzez Nicole95 » 13 paź 2013, 00:52

Powiem Wam że naprawdę bardzo dużo zalezy od przedszkola a dokładniej od pań przedszkolanek. Rok temu moje dziecko nie pochodziło do przedszkola bo z dnia na dzien bylo tylko gorzej wiecej placzu zmeczenia maskara jakaś i od dziwo tym razem już po pierwszym dniu chętnie chodzi a podczas choroby płacz że do przedszkola nie idzie :shock: :)
Nicole95
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 7
Dołączył(a): 09 wrz 2013, 13:37

Poprzednia strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Copyright © 2013. All Right Reserved.

Nasze Serwisy: