Informacje

24 cze 2018, 19:03

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość

dane z ostatnich 5 minut

Zaloguj

Zarejestruj

fenomen blizniakow :)

fenomen blizniakow :)

Postprzez AniaK » 26 sie 2008, 11:40

Kolezanka mojej mamy miala blizniaki, i zawsze skarzyla sie ze dziewczynki zawsze robia sisi, kupke, chca jesc czy pic w tym samym momencie. Prawda to? :)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

fenomen blizniakow :)

Postprzez Pani Reklamowa » 26 sie 2008, 11:40

Avatar użytkownika
Pani Reklamowa
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 342
Dołączył(a): Wt sierpnia 23, 2013 1:29 pm
Lokalizacja: London

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez lukasa » 26 sie 2008, 11:51

Ha, to pewnie zależy od tego czy jedno czy dwujajowe. Choć moje skarby są dwujajowe, to baaaaaaaaaaaardzo często chcą robić to samo w tym samym momencie. Nawet jeść przestają jakby na wewnętrzną komendę. Jak jeden podziękuje, to drugi rzecz jasna również jest już najedzony :lol: Jest zabawnie ;)
Avatar użytkownika
lukasa
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 60
Dołączył(a): 11 sie 2008, 11:11
Lokalizacja: Cheltenham ,Gloucestershire

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez AniaK » 26 sie 2008, 12:02

Domyslam sie, a karmilas piersia? Powiedz jak to sie robi z? Mozna tak na "dwa cycki" czy na zmiane, plus karminei butleka .... :)
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez lukasa » 26 sie 2008, 20:38

Karmiłam, karmiłam i to przez calutkie 14 m-cy!!! :o Bywało, że trzeba było kombinować na "dwa cycki" :lol: , bo darli sie w niebogłosy, a butelka była beeee...Ale przeważnie na zmianę, więc chyba sobie wyobrażasz karmienie "na żądanie" :o Tylko jedzenie mi donosili i ledwo do toalety mogłam wyjść ;)
Avatar użytkownika
lukasa
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 60
Dołączył(a): 11 sie 2008, 11:11
Lokalizacja: Cheltenham ,Gloucestershire

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez maminka » 26 sie 2008, 21:44

lukasa :shock: podziwiam po prostu podziwiam
Obrazek
Avatar użytkownika
maminka
MIłOśNICZKA
MIłOśNICZKA
 
Posty: 887
Dołączył(a): 22 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Londyn/ North Woolwich

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez juna4 » 26 sie 2008, 22:13

no ja tez :) lukasa
ja mam rodzenstwo blizniakow :) , brata i siostre , sa oczywiscie dwujajowi i w zyciu nikt by nie powiedzial, ze to blizniacy, bo siostra ma 158 cm wzrostu, a brat prawie 2 metry :lol: , od malutkiego strasznie byli za soba, jak siostra plakala to brat tez i na odwrot. a teraz jak tylko sie widza, to dokuczaja sobie jak male dzieci, chociaz maja po 25 lat :lol: , ale ta blizniacza wiez zawsze bedzie :)
Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie. :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
juna4
MIłOśNICZKA
MIłOśNICZKA
 
Posty: 757
Dołączył(a): 17 lip 2008, 22:47

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez twinsplus1 » 27 sie 2008, 11:22

Moje maluch to po prostu zgrany tandem, jak chca cos wymusic to rycza ale nie razem, najpierw wuyje jeden, a jak sie zmeczy to sie zamieniaja i tak w kolko zebym dala za wygrana. Wspolpracuja ze soba w psoceniu, ale jak juz chodzi o zabawki to nie ma zmiluj sie, wtedy jest wolna amerykanka i rozpychanie lokciami, podkladanie nog i ciagnecie za koszulki, w skrajnych przypadkach popychanie i gryzienie- jesli im na czyms bardzo zalezy. Faktycznie robia to samo, jeden patrzy na 2 caly czas. Ale uwaga smakuja im czasem inne rzeczy, nie zawsze jedza to samo :shock: o dziwo. Najbardziej lubie patrzec jak sie ganiaja, bawia sie w chowanego, no i przytulaja - to jest wtedy najslodsze. Az cieplutko sie robi na serduchu. Na marginesie sa dwujajowi, na moje szczescie :lol:
Avatar użytkownika
twinsplus1
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 1532
Dołączył(a): 24 sie 2008, 22:22
Lokalizacja: UK

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez lukasa » 27 sie 2008, 12:52

Moi również mają odmienne "gusta smakowe". Kiedyś Maxa nazywaliśmy antyowocowy, gdyż Alex wsuwał wszystko a Max dał się namówić ewetualnie na jabłko :lol:. Teraz Alex jest z kolei antymięsny, bo nic innego jak "kurczaczek z chrupiącą skórką" nie wchodzi w grę. Charakterki również kształtują się odmiennie, ale są zgrani niesamowicie. Tak jak pisze twinsplus1. Potrafią się zjednoczyć i walczyć o coś przeciwko rodzicom :o lub między sobą. To jest wówczas obłęd. Mam wrażenie, że czym starsi, tym bardziej trzeba ich pilnowac ;) A najpiękniejsze takie sytuacje jak dziś rano: "Alex przytula Maxa i mówi Kocham Ciebie!" Serducho sie raduje!!!
Avatar użytkownika
lukasa
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 60
Dołączył(a): 11 sie 2008, 11:11
Lokalizacja: Cheltenham ,Gloucestershire

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez maminka » 27 sie 2008, 14:54

aż się wzruszyłam dziewczyny, ja też chcę bliżniaki!
Obrazek
Avatar użytkownika
maminka
MIłOśNICZKA
MIłOśNICZKA
 
Posty: 887
Dołączył(a): 22 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Londyn/ North Woolwich

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez lukasa » 27 sie 2008, 15:25

uważaj maminka, bo marzenia się spełaniaja :lol:
Avatar użytkownika
lukasa
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 60
Dołączył(a): 11 sie 2008, 11:11
Lokalizacja: Cheltenham ,Gloucestershire

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez AniaK » 27 sie 2008, 15:38

Lukasa ja tam uwazac nie bede ... jak pisalam wczesniej przy drugiej ciazy mielismy z mezem nadzieje na bzlizniaki, moj maz nawet na pierwszym USG to lekarza dwa razy pytal "czy oby napewno jedno? prosze zerknac jeszcze raz" :D

niestety nie udalo sie, bo tylko jeden Kuba sie urodzil ... bedziemy wiec proboac jeszcze raz :P
Mama Zuzanki, Kubcia i Emciocha
Avatar użytkownika
AniaK
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 7238
Dołączył(a): 03 maja 2008, 23:36
Lokalizacja: Herts

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez lukasa » 27 sie 2008, 16:48

wow! Gratuluję odwagi i życzę pomyślnego "nieuważnia" :lol:
Avatar użytkownika
lukasa
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 60
Dołączył(a): 11 sie 2008, 11:11
Lokalizacja: Cheltenham ,Gloucestershire

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez lukasa » 27 sie 2008, 16:49

tzn. "nieuważania" - oczywiście :lol:
Avatar użytkownika
lukasa
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 60
Dołączył(a): 11 sie 2008, 11:11
Lokalizacja: Cheltenham ,Gloucestershire

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez joan » 06 lip 2009, 23:02

1 lipca 2009r urodzily sie blizniaczki dwie dziewczynki Dziubaski -niestety nic wiecej nie wiem. Ale zdjecie ich jest wstawione na
viewtopic.php?f=27&t=1236&start=550.
Moze wkrotce sama ich mama zawita tutaj i cos wiecej napisze.
Ja tez chcialam blizniaczki. ;) Juz wkrotce bede szczesliwa mama mojej malej kruszynki.
Avatar użytkownika
joan
WIELBICIELKA
WIELBICIELKA
 
Posty: 647
Dołączył(a): 20 lis 2008, 00:35

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez norra » 07 lip 2009, 09:04

ja o bliźniakach opowiem to co mówiła moja babcia.
Moja babcia czyli mama mojego taty najpierw miała córkę i potem drugi raz jeszcze jedną córkę. Dziewczynki były grzeczniutkie, miłe i sympatyczne. Babcia zawsze wspominała o ciociach że jak były małe to jakby dzieci w domu nie było. No i zaszła w ciążę po raz trzeci i urodziły się bliźniaki dwujajowe- mój tata i jego brat.
i sie zaczęło. Podobno jak szli spać to cała kamienica oddychała z ulga :lol: a cukier babcia trzymała u sąsiadki bo zawsze znaleźli i powyjadali cały. Babcia zawsze mówiła że diabły wcielone jej sie trafiły. Szkodniki....jak ja cos nabroiłam w domu i potem opowiadali to w domu u babci to ta zawsze mówiła - oj, przestań , nikomu nie życzę tego co wy żeście z moim życiem zrobili .....
:lol: :lol: :lol: :lol:
wiec ja mogę mieć bliźniaki - ale chyba nie chce.... :lol:
Avatar użytkownika
norra
MIłOśNICZKA
MIłOśNICZKA
 
Posty: 857
Dołączył(a): 16 paź 2008, 01:48

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez dziubaski » 07 lip 2009, 16:51

Dzieki Joan ze o mnie wspomnialas :D
moje dziewczynki maja dopiero 6 dni ale juz daja nam niezle popalic :shock: w dzien jakby nie bylo dzieci, spia jak aniolki a jak przyjdzie noc :shock: raz jedna raz druga, na przemian marudza i placza.
marudki jedne, ale kochane sa. najslodsze na swiecie. zobaczcie same
Załączniki
DSC00045-1.JPG
DSC00045-1.JPG (41.63 KiB) Przeglądane 7453 razy
Obrazek
Avatar użytkownika
dziubaski
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1260
Dołączył(a): 26 maja 2009, 21:21

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez ewelina1985 » 07 sie 2009, 13:02

hej dziewczyny.od niedawna zaczelam czytac to forum,ja tez mam blizniaki-chlopca i dziewczynke maja rok i dwa miesiace ale daja mi popalic teraz
ewelina1985
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 10
Dołączył(a): 29 maja 2009, 11:11
Lokalizacja: Batley/Birstall

Re: fenomen blizniakow :)

Postprzez dziubaski » 21 cze 2010, 22:14

nie wiem czy wszystkie blizniaki tak maja w pewnym wieku, ale moje wlasnie zaczely sie do siebie przytulac :D
mowie Wam jakie sa slodkie jak sie tak tula 8-) juz drugi dzien Zos przed snem przytula sie do Karolinki :) moje slodziaczki..
Obrazek
Avatar użytkownika
dziubaski
MANIACZKA
MANIACZKA
 
Posty: 1260
Dołączył(a): 26 maja 2009, 21:21

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Copyright © 2013. All Right Reserved.

Nasze Serwisy: