Informacje

16 lis 2018, 10:12

Forum przegląda 2 użytkowników :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 2 gości

dane z ostatnich 5 minut

Zaloguj

Zarejestruj

Rocznik 2011

Re: Rocznik 2011

Postprzez garbi » 04 kwi 2013, 12:05

Cześć wszystkim

Jak się dzieciaczki czują? U nas Hania ok ale Kacper podziębiony katar leje się jak woda, wczoraj na wieczór 38.1'C :/ Hania ciągle zębów wszystkich nie ma idą 3jki powoli. Hania próbuje mówić pojedyncze słówka najchętniej mama, tata, cho (chodź), papa, peppa (po prostu na wszystkich wypatrzy świnkę heh) ta (tak), ne (nie), i ot tyle dużo rozumie więc jak jej mówię idź po picie pójdzie, mówię napij się to się napije, przynieś zabawkę przyniesie itp. Teraz dużo dźwięków zwierzątek ją uczę ale najbardziej podoba jej się dinozaur, lew itp. więc ryczy czasem cały dzień :D
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Rocznik 2011

Postprzez Pani Reklamowa » 04 kwi 2013, 12:05

Avatar użytkownika
Pani Reklamowa
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 342
Dołączył(a): Wt sierpnia 23, 2013 1:29 pm
Lokalizacja: London

Re: Rocznik 2011

Postprzez Agnieszka11 » 06 kwi 2013, 06:56

u nas calkie dobrze, chyba zaczynamy przechodzic wiek buntu dwulatka bo jest strasznie, Anatol nic sie nie slucha i wszystko chce robic po swojemu czasmi pokazujac to krzykiem i placzem, biega po calym domu rzucajac wszystkim co wpadnie mu w rece ach, caly czas siedzial by na dworzu niewazne czy zimno czy wiatr on wstaje rano i jeszcze w pizamie mowi "do parku" bywaj dni gorsze i lepsze ale mam nadzie ze z przyjsciem wiosny juz tylko beda lepsze.
bylam wczoraj u lekarza bo strasznie slabo sie czuje i mam trudnosc z odychaniem myslalam ze to anemia , lekarz powiedzial ze wygladam dobrze ale skierrowal na badanie krwi, i stwierdzil ze on sklanial by sie ku depresji ale mam jeszcze przyjsc do nie go jak beda juz wyniki. moze ma troszke racji cos w tym jest. :?
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Agnieszka11
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 93
Dołączył(a): 25 mar 2012, 22:04
Lokalizacja: Bolton

Re: Rocznik 2011

Postprzez jaona80 » 10 kwi 2013, 22:22

Cześć mamusie :)

Dawno mnie tu nie było, nawet nie pamiętam co ostatnim razem Wam pisałam……
Chciałabym przeczytać wszystko co pisałyście ale czasu mało, przeczytałam tylko tak pobieżnie w dużym skrócie.
Doczytałam, że Ewcia spodziewa się dzidziusia GRATULUJĘ i nieważnie czy planowane czy nie, na pewno będzie bardzo kochane :D

Nasze maleństwa tak szybko rosną, prawda? pamiętam jak pisałam o kaszkach, pierwszych posiłkach i o tym jak mała uczy się chodzić a teraz to taki mały urwis się zrobił no ale najukochańszy urwis oczywiście ;)
W nie małym szoku byłam kiedy się dowiedziałam iż moja mała 2latka powinna mieć wybraną już teraz szkołę gdzie będzie chodzić do Nursery school. Widziałam że jako 3latka idzie ale nie wiedziałam, że już teraz muszę stanąć przed wyborem, szok…. to wszystko mnie uświadamia że czas ucieka, mała rośnie i niedługo już będzie miała swój mały świat :shock:

Kochane co słychać o Was? Ciekawa jestem postępów Waszych pociech - naprawdę przepraszam że nie czytałam wcześniejszych wpisów, postaram się to nadrobić :oops:

A u nas w dużym skrócie tak to wygląda:
- Iza ładnie śpi całe noce ale czasem zdarza się mocny płacz, wydaje mi się że 5ki szykują się do wyjścia :?

- odkąd odrzuciła kaszki mam problem z przekonaniem ją do czegoś innego do jedzenia.
Mnóstwo stresu mnie to kosztowało - wydziwiałam, cudowałam aż dałam sobie na luz i skończyło się na tym że młoda zamiast chleba woli moje pieczywo chrupkie lub wafle ryżowe, wędlinkę tylko szynkę w plasterkach czasem parówki, od święta zje jajecznicę :roll: na śniadanie miska suchych płatków + jogurt (śniadanie potrafi jeść godzinę :roll: ) I nic nie daje że jem przy niej zdrowe kanapki, pokazuję jej a ona beee i pokazuje że mama ma zjeść :(
Mam nadzieję, że to grymaszenie jej minie bo już sił nie mam - dobrze że obiady w miarę je. Lubi bardzo rybę i brokuły :)

- Nie mówi jeszcze ale nawija po swojemu jak katarynka. Wszyscy bez wyjątku mówią, że nigdy nie widzieli tak gadającego dziecka, swój język ma po prostu :lol:
Mówi co prawda po naszemu troszkę i już widzę a właściwie słyszę że zaczyna łączyć dwa wyrazy

- I nowa rzecz. Od wczoraj nastał czas na naukę korzystania z nocnika. Wcześniej próbowałam ale widziałam że młoda nie łapie o co chodzi. Teraz widziałam że to już chyba ten czas i już nie chciałam czekać tak jak planowałam do lata bo nie chcę przegapić tego momentu. Jak pójdzie to się okaże ale jestem dobrej myśli bo już dzisiaj sama bez przypominania siadała na nocnik i robiła siusiu ale zapomina sciągnąć majteczki :lol: widzę tylko problem z czymś na twardo ale i z tym dziś dała radę. Mam nadzieję, że się powiedzie - oby :|

Będę kończyć - obiecuję zaglądać tu częściej :oops:
Obrazek

Obrazek
jaona80
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 54
Dołączył(a): 15 sie 2011, 12:40
Lokalizacja: Londyn

Re: Rocznik 2011

Postprzez garbi » 11 kwi 2013, 13:43

Jaona80 witaj :) ale posta naskrobałaś :) Twoja Iza najstarsza jest w naszym gronie.
jaona80 napisał(a):W nie małym szoku byłam kiedy się dowiedziałam iż moja mała 2latka powinna mieć wybraną już teraz szkołę gdzie będzie chodzić do Nursery school.
hmmmm nie wiem jak w twoich okolicach ale przedszkole dla Kacpra było wybrane znienacka poszliśmy ostatniego dnia października a zaczął chodzić od stycznia, następne przedszkole też na wariackich papierach ale to przez przeprowadzkę ;) Dla Hani uż wybrałam i wpisałam na listę oczekujących na wrzesień 2014.

jaona80 napisał(a):odkąd odrzuciła kaszki mam problem z przekonaniem ją do czegoś innego do jedzenia.
mam ten sam problem z obydwojgiem tylko tyle że Kacprowi wydziwiłam, namawiałam itp a Hania metoda inna jak zgłodnieje to sama się upomni. Więc rano pije mleko zagryzając płatkami do mleka na sucho, potem banan (to może jeść bez przerwy), i jak jest głodna przed drzemką to dostaje parówkę, kanapkę z sandwich maker to jest jedna z bardziej ulubionych postaci kanapek, a jak nie jest to idzie spać i je jak wstanie, do tego pomidor, ogórek, papryka i inne warzywa, potem obiad tu nie marudzi je co jej dadzą :D po obiedzie czas na ulubioną czekoladę młodego ale jak on je to ona też chce więc wyboru nie mam inaczej będzie histeria, kolacja serek wiejski lub kanapki w zależności od poziomu głodu tzn jak wychodzimy na wieczorny spacer zje kanapkę a inaczej jogurt a najlepiej serek wiejski pożera cały ;) do tego jakieś warzywa. Owoce je pomiędzy posiłkami podchodzi i zaciąga mnie do kuchni pokazuje co chce lubi truskawki, winogrona, brzoskwinie ale ich jeść nie może bo ma egzemę, nie jest przekonana do jabłek zje ale kawałeczek.

jaona80 napisał(a):Nie mówi jeszcze ale nawija po swojemu jak katarynka. Wszyscy bez wyjątku mówią, że nigdy nie widzieli tak gadającego dziecka, swój język ma po prostu
Hania mówi kilka wyrazów reszta to jej własny język śmieszne są dzieciaki jak coś przekazują po swojemu ;)

jaona80 napisał(a): I nowa rzecz. Od wczoraj nastał czas na naukę korzystania z nocnika. Wcześniej próbowałam ale widziałam że młoda nie łapie o co chodzi.
no moja wie co to i po co ale nie chce siadać więc czekam jak ja idę do toalety to ona zawsze wyciąga nocnik każe się posadzić i wtedy siku jest ale ona siusiu robi co chwilkę po troszeczkę więc tu jet problem już parę razy biegała po domu w majtaskach i chociaż siadała i robiła siusiu na nocniku to po chwili robiła też w majtaski.

CO u reszty bo rzadko ktokolwiek ostatnio tu zagląda.
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Rocznik 2011

Postprzez ewcia123 » 12 kwi 2013, 16:49

jaona80 napisał(a):- Iza ładnie śpi całe noce ale czasem zdarza się mocny płacz, wydaje mi się że 5ki szykują się do wyjścia

u nas nie jest tak różowo mała budzi się prawie co noc czasami jest tak że śpi prawie całą noc ale tak ajk Iza budzi się z płaczem i nie wiem czy jej się coś przysniło czy co... :?: bo ząbki(5) to raczej jej nie idą bo absolutnie żadnego znaku nie widzę. więc nie wiem czemu tak się z płaczem budzi zazwyczaj ok 5-6 rano...
jaona80 napisał(a): odkąd odrzuciła kaszki mam problem z przekonaniem ją do czegoś innego do jedzenia.
Mnóstwo stresu mnie to kosztowało - wydziwiałam, cudowałam aż dałam sobie na luz i skończyło się na tym że młoda zamiast chleba woli moje pieczywo chrupkie lub wafle ryżowe, wędlinkę tylko szynkę w plasterkach czasem parówki, od święta zje jajecznicę na śniadanie miska suchych płatków + jogurt (śniadanie potrafi jeść godzinę ) I nic nie daje że jem przy niej zdrowe kanapki, pokazuję jej a ona beee i pokazuje że mama ma zjeść

ja odpukać nie ma problemu z Nicole bo bardzo ładnie je i duzo zje prawie wszystko co jej dam ;) waży prawie 12 kg a Martin dla porównania 14,400 ale on to straszny niejadek jest...
jaona80 napisał(a): że Ewcia spodziewa się dzidziusia GRATULUJĘ i nieważnie czy planowane czy nie, na pewno będzie bardzo kochane

dziękuję :) oj tak już jest bardzo kochane i bardzo na naszą malutką córeczkę czekamy dzisiaj miałam scan i jak Martin się dowiedział ze to dziewczynka to bardzo się ucieszył bo chciał mieć drugą siostrzyczkę :)
jaona80 napisał(a):W nie małym szoku byłam kiedy się dowiedziałam iż moja mała 2latka powinna mieć wybraną już teraz szkołę gdzie będzie chodzić do Nursery school.

ja też podobnie ja garbi przedszkole załatwiaąłm Martinkowi nz koneic roku szkolnego i też nie było zadnego problemu z Nicole jest innaczej bo już powiedzieliśmy ze ona będzie chodzić tam gdzie Martin.
jaona80 napisał(a):Kochane co słychać o Was? Ciekawa jestem postępów Waszych pociech

Moja malutka to też taki urwisek umie się o coś wykłucić i nie daje sobei odebrać zabawki lub wygnać z miejsca zabawy świetnie się dogaduje ze straszym braciszkiem bardzo dużo mówi i chce chodzić do przedszkola z bratem ;)
cieszy się ze będzie małe baby w domku i całuje i przytula brzuszek :)
jak pisałam nie mam problemów z jej karmieniem ale potrafi się postawići jest strasznie uparta...
jaona80 napisał(a): Od wczoraj nastał czas na naukę korzystania z nocnika. Wcześniej próbowałam ale widziałam że młoda nie łapie o co chodzi. T

Nicole nie chce korzystać z nocnika tylko raz ściągneła pampersa bo powiedziała ze jest duża i nie chce pampersa po chwili się jej pytam (bo wychodzi z pokoju) Nicole gdzie idziesz? ona mówi że siusiu ja na to to ci pomogę ona nie ja sama duża jestem ciągle mówi że chce wszytsko sama robić bo jest duża ostatnio oddała smoczka ale zaraz po niego wróciła nadal ma smoczka i nie mogę jej oduczyć od niego... :? takze co do nocnika to pewna jestem że wie o co chodzi i co się w nigo robi jak zrobi kupke to woła i leci na nocnik ale już po fakcie...
jaona80 napisał(a):jestem dobrej myśli bo już dzisiaj sama bez przypominania siadała na nocnik i robiła siusiu ale zapomina sciągnąć majteczki

zdarza sie grunt ze sama siada i ze próbuje :)
jaona80 napisał(a):Wszyscy bez wyjątku mówią, że nigdy nie widzieli tak gadającego dziecka,

to fajnie bo przynajmniej macie wesoło ;) jeszcze przyjdzie czas i zacznie mówić :)
Agata a jak tam Twoje maluszki zdrowe?
Agnieszka11 napisał(a): chyba zaczynamy przechodzic wiek buntu dwulatka bo jest strasznie, Anatol nic sie nie slucha i wszystko chce robic po swojemu czasmi pokazujac to krzykiem i placzem, biega po calym domu rzucajac wszystkim co wpadnie mu w rece ach,

moze to okres dorastania to moze jego kolejny etap Nicole jest podobna ale ogólnie to się słucha choć czasami udaje że nie słyszy ale jak się wkurzy to też chce jakoś swoją złość odreagować.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ewcia123
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 2580
Dołączył(a): 30 kwi 2009, 17:23

Re: Rocznik 2011

Postprzez magda26 » 03 cze 2013, 22:02

Dziewczyny ale cisza nam sie tutaj zrobila!!!! ja na forum nie zagladalam juz chyba ze 2 miesiace :oops: jak tam Wasze dzieciaczki? Moja Emka jest strasznym lobuzem!!! Smiejemy sie z mezem ze jezeli beda nas wzywac do szkoly na dywanik to napewno nie do synka tylko do niej. Wszystko musi dotknac, wszystko chce robic sama, w wozku nie chce siedziec dluzej niz 20 min :roll: , o wszystko sie kloci i walczy ze starszym bratem. Ostatnio juz kilka razy Victor stwierdzil zebysmy ja wyrzucili do kosza(bo akurat jutro zabieraja smieci) :shock: albo zeby ja komus oddac bo ona jest draniem malym! Na szczescie z jedzeniem nie mamy z nia problemow, ostatnio toche swirowala z zasypianiem ale ida jej zabki takze to bylo powodem bo juz jest lepiej. napiszcie co u Was?
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
magda26
ZWOLENNICZKA
ZWOLENNICZKA
 
Posty: 572
Dołączył(a): 26 sty 2010, 16:51
Lokalizacja: Croydon/New Addington

Re: Rocznik 2011

Postprzez garbi » 08 cze 2013, 15:41

Cichutko tutaj to prawda. Ja mam urwanie głowy, Hania to diabeł tasmański po prostu jak w tej bajce ona identycznie szybka jest. Teraz oczekuję ospy Kacper dziś wstał z pierwszymi krostkami więc pewnie Hania za 2 - 3 tyg. dostanie wysypki. A ja chodzę i się drapię jak by mnie coś dopadło masakra. Heh czym zająć na dłużej niespełna 2latke? U mnie działa: "idź załóż spodnie" no i mam 20 minut spokoju. Czasem jej wychodzi czasem się wkurza ale próbuje. Mój aniołek taki dziewczęcy z wyglądu a z zachowania chłopczyca heh ale dobrze zawsze chciałam mieć właśnie taką dziewuszkę w spodniach i obdartych kolanach i łokciach ;) A co u reszty?
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Rocznik 2011

Postprzez ewcia123 » 10 cze 2013, 15:02

u nas też niej jest lekko a jeszcze troche i zacznie sie totalny meksyk;)
Największy problem mam wieczorem kiedy dzieci maja iść spać oboje nie chcą próbuje położyć jej już od godz, 20 a zasypiają ok 21-22 zwłaszcza Nicole strasznie się z tym buntuje, płacze, woła, krzyczy nei wiem co się z nimi stało wcześniej w miare ładnie zasypiali zawiesiliśmy im koce na noc żeby tak światła i słońca z zewnątrz nie było widać ale nie zbyt to pomaga choć jest zdecydowanie lepiej.
Nicole od kilku dni ma tak ze jak jej się czegoś zabroni to tak krzyczy i histeryzuje że szok, Martin stawie się gdy ma iść rano do szkoły chociaż mu to już więcej da się wytłumaczyć... ale na prawde czasami to mi rece opadają i wysiadam psychicznie nie wiem jak ja sobie poradze jak urodzi się maleństwo w to już coraz bliżej... no i zastanawaim się jak dzieci zareaguja na maluszka w domu bo niby się ciesza gadaja z brzuszkiem dotykają go i całują Martin mówi ze już chce mieć baby w domku to nie wiem jak będzie gdy mała się urodzi tak starsznie się boje i to już przezywam ze szok...
Nicoel jeszcez nei ma 5-ząbków i moze one ja troche juz męczą nie chce robić na nocnik nie woła... do smoczka tak jest przyzwyczajona że szok ale robie kroki do oduczenia jej tzn naciełam jej smoczek tak mocno ale jej to za bardzo nie przeszkadza bo dalej z nim chodzi wymieniam go na dobry tylko na noc bo boje się ze odgryzie go całkiem i się udusi tą końcówką jak w dzień wspomina o smoczku to ją staram się szybko czymś zagadać i udaje mi się na jakiś czas...

magda26 napisał(a):Smiejemy sie z mezem ze jezeli beda nas wzywac do szkoly na dywanik to napewno nie do synka tylko do niej. Wszystko musi dotknac, wszystko chce robic sama,

to chyba taki rozbrykany rocznik ;)
magda26 napisał(a): Ostatnio juz kilka razy Victor stwierdzil zebysmy ja wyrzucili do kosza(bo akurat jutro zabieraja smieci) albo zeby ja komus oddac bo ona jest draniem malym!

o jenki Emcia chyba przegina ;) dobrze ze Martin jeszcze na taki pomysł nie wpadł bo tak nie mówi Nicole tylko czasami mu dokucza ale ogólnie świetnie się razem bawią.
garbi napisał(a):Teraz oczekuję ospy Kacper dziś wstał z pierwszymi krostkami więc pewnie Hania za 2 - 3 tyg. dostanie wysypki. A ja chodzę i się drapię jak by mnie coś dopadło masakra.

o jej a jak sobie radzić z ospą u tak małych dzieci one pewnie się cały czas drapią...
garbi napisał(a): Heh czym zająć na dłużej niespełna 2latke? U mnie działa: "idź załóż spodnie" no i mam 20 minut spokoju. Czasem jej wychodzi czasem się wkurza ale próbuje.

u nas też to działa z tym ze Nicole woli spódniczki buciki itp.
garbi napisał(a): Mój aniołek taki dziewczęcy z wyglądu a z zachowania chłopczyca

u nas odwrotnie tzn Nicolka tez ma buźke dziewczęcą ale nadal ma krótkie włoski więc jak bym ją ubrała w mniej dziewczęce ciuszki to ludzie mogli by pomyśleć ze to chłopczyk... zresztą już nie raz słyszałam jakich ma pani ślicznych chłopców...wkurza mnie to bo nie ubieram Nicolki jak chłopaka tylko w dziewczęce spodnie wiec nie wiem z kąd taka opinia...
ale Nicoel z zachowania to 100% dziewczynka bo uwielbia biżuterię, torebki, buty, sukienki , tuniki czy inne śliczne kolorowe ubranka często wyciąga sobie sukieneczkę z szuflady mówi że jest dziewczynka i że chce to ubrać albo jak ma założona sukieneczkę to biega po całym mieszkaniu i śpiewa "jestem dziewczynka , jestem dziewczynka" potrafi tak przez ponad pół godziny zamiast zabawek woli ubrania -sukieneczki i buciki bo buciki to chyba jej obsesją się powoli robia ostatnio kupiłam jej 2 pary bucików takie letnie do sukienek -ale pogody nie ma wiec chodzi w nich zadowolona w domu.
Nadal pije mleko z butkli i chce zeby też się zaczeła od tego odzwyczajać chciałabym do narodzin małej oduczyć Martinka pampersa w nocy, Nicole od smoczka i mleczka z butli i najlepiej zeby na nocnik zaczeła wołać ostatnio było gorąco więc chodziła beb pampersa co jakiś czas pytałam jej się czy chce siusiu ona ze jeszcze nie za chwile znowu się pytam one że nei po minucie krzyczy mama siusiu chce więc mówi to na nocniczek szybciutko leć ale nie zdążyła bo zsiusiała się na podłogę... i tak było kilka razy...
podobaja jej się teraz rzeczy-ubrania itp z Hello Kitty gdzie widzi to to zawsze krzyczy Hello kitty ale myszka minne też jeszcze moze być ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ewcia123
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 2580
Dołączył(a): 30 kwi 2009, 17:23

Re: Rocznik 2011

Postprzez garbi » 10 cze 2013, 15:15

ewcia123 napisał(a):Największy problem mam wieczorem kiedy dzieci maja iść spać oboje nie chcą próbuje położyć jej już od godz, 20 a zasypiają ok 21-22 zwłaszcza Nicole strasznie się z tym buntuje, płacze, woła, krzyczy
Hania ma takie żuty czasem ale to wina u nas drzemki i do nie dawna brak długich spacerów czy wyjścia na plac zbaw. W te deszczowe dni był horror jak idzie na dwór tak od 17 do 19 to zasypia najpóźniej o 20:30.

ewcia123 napisał(a):Nicole od kilku dni ma tak ze jak jej się czegoś zabroni to tak krzyczy i histeryzuje że szok,
bunt dwulatka :/ i u nas też jest już od jakiegoś czasu szybko u niej się zaczął.

ewcia123 napisał(a):o jej a jak sobie radzić z ospą u tak małych dzieci one pewnie się cały czas drapią...
Ewcia Kacper prawie się nie drapie i wysypka jest lekka bo ma może ze 40 krostek widzę że zrobi się jeszcze około 10 dziś. Mam nadzieję tylko że Hania tak samo łagodnie to przejdzie :) a co do ospy teraz na wyspach jest epidemia.

ewcia123 napisał(a):ale Nicoel z zachowania to 100% dziewczynka bo uwielbia biżuterię, torebki, buty, sukienki , tuniki czy inne śliczne kolorowe ubranka
heh Hania lubi mieć za to obdarte kolana, buty to najlepiej trampki, czapkę z daszkiem założona bokiem, wdrapywanie się na metalową bramkę do piłki nożnej razem z chłopakami, kopanie piłki itp. Lubi peppę najbardziej ale Ben 10 też fajny jest bo brat ogląda, bawi się pistoletami i mieczami... i długo jeszcze wymieniać bym mogła jej chłopięce zachowanie ;) sukienki ma ale zakładam jej rzadko kurzą się w szafie.
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Rocznik 2011

Postprzez ewcia123 » 11 cze 2013, 11:42

garbi napisał(a):Hania ma takie żuty czasem ale to wina u nas drzemki i do nie dawna brak długich spacerów czy wyjścia na plac zbaw. W te deszczowe dni był horror jak idzie na dwór tak od 17 do 19 to zasypia najpóźniej o 20:30.

a jak długo Hania w dzień spi?
ja staram się nie dać Nicole usnąć w dzień a jak już pada to staram się żeby nie spała dłużej nic 30 minut i ją budzę od dwóch dni tak robie i już lepiej w nocy zasypia tzn najpóźniej ok 21:00 ale wydaje mi się ze to chyba późno jak na dwulatke czy czterolatka bo on wtedy ciężko wstaje do szkoły.
garbi napisał(a):bunt dwulatka :/ i u nas też jest już od jakiegoś czasu szybko u niej się zaczął.

jak na to reagujesz :?: bo ja wcale daje jej się uspokoić samej i nie reaguję na jej histerię po chwili przychodzi i się bawi albo się przytula.
garbi napisał(a):Ewcia Kacper prawie się nie drapie i wysypka jest lekka bo ma może ze 40 krostek widzę że zrobi się jeszcze około 10 dziś. Mam nadzieję tylko że Hania tak samo łagodnie to przejdzie

oj to życze aby Hania też tak łagodnie to przechodziła to nawet nie odczuje tak bardzo tego.
garbi napisał(a): a co do ospy teraz na wyspach jest epidemia.

ojej nie słyszałam o tym bo na szczęście u nas tego nie ma ani w przedszkolu ani u znajomych w innych przedszkolach wiec mam nadzieje że do nas nie dojdzie bo ja ospy nie miałam i nie chciałabym się zarażać w ciąży ani jak malutka się urodzi.
garbi napisał(a):heh Hania lubi mieć za to obdarte kolana

to moje dzieci przeciwnie jak maja dziurę w spodniach (a niektóre mają) to nie chcą ich nosić wiec już pare takich spodni powyrzucałam ale zarówno Martin jak i Nicole nie lubią mieś dziurawych rzeczy czy jak coś się pruje itp. oni są jacyś pedantyczni bo jak się ubrudzą czy obleją wodą to zaraz muszą się przebrać... no a moze to jest normalne sama nie wiem bo oboje się tak samo zachowują...
garbi napisał(a):buty to najlepiej trampki, czapkę z daszkiem założona bokiem,

Martin lubi wygodne buty a Nicole takie typowo dziewczece najlepiej jakies sandałki i butki z ozdobami czapki z daszkiem oboje nie lubia i Martin nawet takiej nie ma moze za jakiś czas się do nich przekona.
garbi napisał(a):wdrapywanie się na metalową bramkę do piłki nożnej razem z chłopakami, kopanie piłki itp.

Martin i Nicole też uwielbiają grać w piłke albo wygłupać się w ala zapasy z tatusiem czy boksować... ale Nicole też uwielbia bawić się lalkami domkiem dla lalek, samochodzikami -bo obserwuje brata w ogrodzie uwielbia bawić się w piaskownicy takze lubi zabawy takie typowo dziewczęce i chłopięce wydaje mi się ze chce spróbować wszystkiego bo wszystko jest inne- fajne no i zabawa z tatusiem jest najlepsza bo ja się juz z nimi tak nie wygłupiam.
garbi napisał(a): Lubi peppę najbardziej ale Ben 10 też fajny jest bo brat ogląda, bawi się pistoletami i mieczami... i długo jeszcze wymieniać bym mogła jej chłopięce zachowanie

obserwuje starszego brata który jest dla nie j w pewnym sensie wzorem no i z nim pewnie też są fajne zabawy :)
garbi napisał(a): sukienki ma ale zakładam jej rzadko kurzą się w szafie.

oj sukienki Nicole są na samym brzegu szuflady bo ona by najchętniej co chwile je przebierała dobiera rajstopki i butki i się pokazuje jak wygląda czasami nawet ślicznie sama sie ubierze :) i to jej też daje ogromną radość bo przychodzi i mówi "mama ja umie sama się ubrać" ;)
Hania pewnie też się jeszcze przekona do sukieneczek ja nie chciałabym ani Nicole to mineło bo ja prawie nigdy nie nosiłam sukienek i spódniczek dlatego ciesze się ze ona tak bardzo chce je nosić i niech tak jej zostanie :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ewcia123
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 2580
Dołączył(a): 30 kwi 2009, 17:23

Re: Rocznik 2011

Postprzez garbi » 11 cze 2013, 11:53

ewcia123 napisał(a):a jak długo Hania w dzień spi?
ma około godzinną drzemkę między 10:30/11:00 a 11:30/12:00 właśnie ją kładę spać... cdn ;)
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Rocznik 2011

Postprzez garbi » 11 cze 2013, 12:24

ewcia123 napisał(a):jak na to reagujesz
staram się nie reagować a jak się uspokoi wytłumaczyć że nie toleruję takiego zachowania. Jak np. rozbierze się i gania na golasa to ja jej zakładam body i nawet jak krzyczy to nie daje za wygraną, jak ją ubiorę to jeszcze chwile się złości ale widzi że nam się to nie podoba tzn. bieganie na golaska. Pieluchę też próbuje ściągać ale ma jeszcze z tym problem na szczęście.

ewcia123 napisał(a):i nie chciałabym się zarażać w ciąży ani jak malutka się urodzi.
ospa w ciąży jest bardzo groźna i dla maluszków do 12 miesiąca życia również, dowiedz się w przedszkolu czy nie było przypadków ospy, ospa dopiero po 2 tyg od zarażenia się wychodzi a zaraża się na 2 dni przed wystąpieniem wysypki.

ewcia123 napisał(a):Hania pewnie też się jeszcze przekona do sukieneczek
wiesz co myślę że nie bo ja mam niechęć do sukienek i spódniczek jasne że jak powie to jej kupię założę ale staram się nic na siłę ma dużo dziewczęcych ciuszków tzn. spodni, getrów, bluzek sukienki jej przeszkadzają w jeździe na hulajnodze, rowerze, wdrapywaniu się na chody bo ona jeszcze na schody wchodzi na czworaka z tego powodu też nie zakładam jej sukienek ;)
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Rocznik 2011

Postprzez ewcia123 » 12 cze 2013, 11:43

garbi napisał(a):ma około godzinną drzemkę między 10:30/11:00 a 11:30/12:00 właśnie ją kładę spać

to moja mała trosze później ma swoją pore bo ok 13-14 czasami 15 ale wczoraj nie dałam jej spać w dzień i już o 20 chrapała a obudziła się o 7 rano wiec chyba nie będę jej usypiać ani dawać spać w dzień bo wtedy ładnie i bez problemu zasypia.
garbi napisał(a):staram się nie reagować a jak się uspokoi wytłumaczyć że nie toleruję takiego zachowania. Jak np. rozbierze się i gania na golasa to ja jej zakładam body i nawet jak krzyczy to nie daje za wygraną, jak ją ubiorę to jeszcze chwile się złości ale widzi że nam się to nie podoba tzn. bieganie na golaska.

ja też nie reaguje ale jak mała chce pobiegać na golasa to jej nie zabraniam bo moje dzieci ogóleni oboje najchętniej by tak biegali tylko mówi ze mają majteczki założyć ;) jak jest im chłodno albo coś to zaczynają się same ubierać.
garbi napisał(a):Pieluchę też próbuje ściągać ale ma jeszcze z tym problem na szczęście.

Nicole już świetnie sobie z tym radzi ;)
i czasami w dzień ściąga pampersa bo mówi ze jest duża i siusiu będzie robić na nocniczku ale rzadko kiedy jej się to udaje bo zazwyczaj siusia na podłoge :roll:
garbi napisał(a):ospa w ciąży jest bardzo groźna i dla maluszków do 12 miesiąca życia również, dowiedz się w przedszkolu czy nie było przypadków ospy, ospa dopiero po 2 tyg od zarażenia się wychodzi a zaraża się na 2 dni przed wystąpieniem wysypki.

juz troche o tym poczytałam na szczęście u nas w przedszkolu ani u moich znajomych nie było przypadków ospy nauczycielka w Martinka przedszkolu też jest w ciąży mniej wiecej jak ja- więc pewnie tez by jej nie było gdyby się pojawiło jakieś dziecko z ospą no i rodzice to też powinni szybko zareagować.
garbi napisał(a):wiesz co myślę że nie bo ja mam niechęć do sukienek i spódniczek

właśnie ja też nigdy nie zakładałam sukienek czy spódnieczek-byłam zakomplesiona...teraz juz mi troche to przeszło i Nicole na pewno ze mnie przykładu nie bierze bo ja rzadko kiedy zakładam sukienkę ona tak sama z siebie zaczeła uwielbiać sukieneczki :)
garbi napisał(a):sukienki jej przeszkadzają w jeździe na hulajnodze, rowerze, wdrapywaniu się na chody bo ona jeszcze na schody wchodzi na czworaka z tego powodu też nie zakładam jej sukienek

no tak to rzeczywiscie ważne aby dziecku było wygodnie na co dzień i podczas zabawy :)
jak oduczyć Nicole on smoczka :?: naciełam już jej go -bo tak odrazu zabierać jej nie chce żeby ją powoli zacząć odzywaczaić chowam smoczki w dzień i staram się jej dawac tylko na noc a w dzień jak już jest nie możliwa to daję ten nadcięty ale jej nie przeszkadza to że on jest prawie cały odcięty...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ewcia123
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 2580
Dołączył(a): 30 kwi 2009, 17:23

Re: Rocznik 2011

Postprzez garbi » 27 sie 2013, 23:59

Jak się miewają dzieciaczki z roku 2011? My już po 2 urodzinach bunt zaczął się na całego już 4 miesiące przed urodzinami coś się to moje dziecię buntowało ale teraz czasami jest po prostu koszmar :/ Gryzie od tygodnia starszego brata ten płacze i tak w kółko. Hania po powrocie z Polki dostała dziwnych krostek na szczęście już znikają i nie było tego dużo zagadką jest co to było.
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Rocznik 2011

Postprzez Lukas2009 » 28 sie 2013, 07:40

Oj Agata to współczuje mam nadzieje że ten bunt jej szybko minie a jak po ur udane były ? Hania zadowolona ? Od niedzieli sami w domu bo dziadkowie już do pl wrócili myślałam że będzie gorzej bo przez 3 tygodnie to dziadki rozpieszczały ale na szczęście jakoś dzieci wydają się spokojniejsze hehe a jak tam ze słówkami ? lepiej, ruszyło się coś .. ? u nas już niecałe 2 miesiące do ur. i chyba zacznę myśleć nad prezentem dla córci .. chciałabym bardzo pieska jej kupić ale na razie mój mąż cały czas próbuje mnie odwlec od tego pomysłu a szkoda bo mała piszczy mi co rusz na ulicy jak tylko czworonoga widzi ;)
Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka,
byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej
niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej -
mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów.
Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
http://lukas2009.szkrabek.co.uk
Avatar użytkownika
Lukas2009
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 2293
Dołączył(a): 04 lip 2009, 16:09
Lokalizacja: Gillingham, Kent

Re: Rocznik 2011

Postprzez garbi » 29 sie 2013, 15:46

Lukas urodzinki się udały, Hania szczęśliwa że z kuzynostwem mogła się pobawić. Tort jej się bardzo podobał świnka peppa na nim była więc i Hania zachwycona. Tort pyszny był na bitej śmietanie jasnej i ciemnej z jagodami zniknął cały :D Jedynie świeczek dmuchać nie chciała chociaż w domu 2 tyg. wcześniej robiła to bez problemu.

Lukas2009 napisał(a): chciałabym bardzo pieska jej kupić ale na razie mój mąż cały czas próbuje mnie odwlec od tego pomysłu a szkoda bo mała piszczy mi co rusz na ulicy jak tylko czworonoga widzi
Hania też do psiaków piszczy ja nie chce psa bo to za duży obowiązek jest lubimy sobie wyjeżdżać na całe dnie a tak to pies zawsze będzie potrzebował wyjść, zjeść itp. Powiem szczerze my Hani w prezencie upiliśmy balon z peppą super szczęśliwa była :) zabawek ma tyle że nie ma sensu kupować nowych dostała teraz dużo książek na ej wiek i puzzle oczywiście z peppą ale od 3+ my je z Kacprem układam a ona się cieszy ;)
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Re: Rocznik 2011

Postprzez ana342 » 25 lis 2013, 14:16

Wydaje mi się, że najrozsądniej w takiej sytuacji będzie użycie kremu bakteryjno-ochronnego. Wiele osób poleca również zasypkę, ale Ja jestem zwolenniczką kremów, a szczególnie Sudocrem. Myślę, że w UK również można go znaleźć. Jeśli nie jesteście przekonane co do tego w takim razie poczytajcie nieco http://www.mamazone.pl/artykuly/male-dziecko/niemowle/zdrowie/2013/sudocrem-na-odparzenia.aspx :) A jeśli nie pomoże to warto udać się do lekarza, na pewno przepisze coś specjalnie dla Twojego maluszka :)
ana342
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 3
Dołączył(a): 11 paź 2013, 13:42

Re: Rocznik 2011

Postprzez Agnieszka11 » 11 gru 2013, 23:21

Ale cicho! Czyzby wszystkie popadly w szal przed swiateczny??
U nas pomalutku, tylko prezety dla synka juz mam, a tak pozatym to sami bedziemy w tym roku na swieta dopier po (28.12) przyjezdza rodzinka wiec postanowilam przeniesc swieta. :D
A w ten piatek u Anatola w przedszkola sa wystawiane jaselka juz niemoge sie doczekac.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Agnieszka11
ZACIEKAWIONA
ZACIEKAWIONA
 
Posty: 93
Dołączył(a): 25 mar 2012, 22:04
Lokalizacja: Bolton

Re: Rocznik 2011

Postprzez ewcia123 » 12 gru 2013, 14:56

hej ja jak narazie to kompletnie nie jestem gotowa na święta właściwie nic nie mam zrobione...
co do Nicole to nadal walczymy z pożegnaniem smoczka... dopiero teraz ale od wczoraj go nie używa a tak to cały czas go w buzi chciała trzymać chodzi i płacze ze chce smoczka bo go lubi... dwa oddałą młodszej siostrzyczce reszty nie chciała oddać więc musielismy wezwać smoczkową wróżkę... wychodzi jej ostatnia piatka i też taka marudna i ciągle zmęczona jest... ostatnio dzieci ciągle chorują... już bym chciała wiosnę :roll:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ewcia123
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 2580
Dołączył(a): 30 kwi 2009, 17:23

Re: Rocznik 2011

Postprzez garbi » 13 gru 2013, 12:30

Ja powoli się do świąt przygotowuje jeszcze dwa prezenty kupić muszę ale już wiem co więc z górki :) Zaczęłam już przygotowywać uszka do barszczu zrobione i zamrożone, będę robić dziś lub jutro pierogi z kapustą i grzybami, a w przyszłym tygodniu bigos :) Porządki porobione :D przed świtami zostaną tylko poprawki ;)

Hania ma charakterek okropny, krzyczy na nas, pyskuje po swojemu, zaczyna powoli coś mówić ale niechętnie i po angielsku. Siusiu czasem do toalety zrobi ale niechętnie czekam na wiosnę i koniec z pieluchą. Od września 2014 idzie do przedszkola więc chce ją przed tym odpieluchować. Brakuje nam jeszcze 5tek z ząbków.
Kacper 23.09.2007, 06:08, 3700g, 53cm
Obrazek

Hannah 27.07.2011, 06:03, 3210g, 53cm
Obrazek



Obrazek
Avatar użytkownika
garbi
UZALEżNIONA
UZALEżNIONA
 
Posty: 5697
Dołączył(a): 02 maja 2008, 15:46
Lokalizacja: Fairford Leys / Aylesbury

Poprzednia strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Copyright © 2013. All Right Reserved.

Nasze Serwisy: