Chcą być jak żywe lalki!

MyLondonGirl.co.uk, to sklep/ butik którego najmłodsza klientka ma 3, a najstarsza 12 lat.

article-2031829-0DA06BAA00000578-127_224x423Można w nim zamówić ubrania, dzięki którym dziewczynki wyglądają jak… własne lalki. Dosłownie. „My London Girl” jest pierwszym tego typu sklepem w Wielkiej Brytanii, w którym dzieci wybierają designerskie stroje i akcesoria dla siebie oraz ich identyczną, miniaturową wersję dla swojej lalki.

Sklep znajduje się w centrum handlowym Westfield i oferuje najmodniejsze ubrania dla dziewczynek w przedziale wiekowym 3-12 lat oraz w rozmiarach przeznaczonych dla lalek. Na miejscu możemy kupić sobie również nową lalkę – niespełna 50 – centymetrowa kosztuje około Ł39.

Cena lalki wydaje się wygórowana, jednak biorąc pod uwagę to, że można ją całkowicie spersonalizować, zapewne wielu z was byłoby skłonnych tyle za nią zapłacić. Istnieje bowiem możliwość zamówienia egzemplarza, który będzie łudząco podobny do jego właścicielki – będzie miał identyczny kolor skóry i oczu oraz takie same włosy. Sklep oferuje całą gamę kolorów oraz struktury włosa – mogą być białe, rude, czarne, falowane lub proste.

Ubrania wychodzą spod ręki bardzo znanego w Wielkiej Brytanii projektanta, Davida Charlesa, który tworzy projekty ubrań dziecięcych dla takich marek, jak Harrods czy Selfridges. W niedalekiej przyszłości sklep będzie współpracował z innymi sławami ze świata mody i oferował nowe kolekcje na każdy sezon.

Właściciele sklepu, Paul Neagle wraz z żoną, Kathryn Fleetwood-Neagle, mają dwie nastoletnie córki. Oboje podkreślają, że nie chcą, aby dzieci dojrzewały za szybko. Wręcz przeciwnie – liczą na to, że dzięki butikowi, wiele dziewczynek będzie chciało jak najdłużej bawić się lalkami i tym samym, przedłuży się ich dzieciństwo.

– To będzie ładna i zabawna moda dziecięca. Nie będziemy sprzedawać kosmetyków kolorowych ani niczego w tym stylu. Nie mamy na celu przemiany małych dziewczynek w dorosłe kobiety. Moja żona ma wykształcenie pedagogiczne i wie, co pozytywnie wpływa na rozwój dzieci – powiedział Paul.

Dodał, że ich kreacje są wręcz stworzone na specjalne okazje – takie jak imprezy urodzinowe i wesela. Możliwość posiadania lalki, która jest de facto miniaturą właścicielki, będzie dodatkową atrakcją dla wszystkich gości.

Co sądzicie o takim sklepie? Czy zabralibyście do niego swoją córeczkę?

__________

Dzieciak.co.uk

Źródło: dailymai.co.uk

Share |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

POPULARNE ARTYKUŁY

Muffiny z jagodami – idealny deser na letnie popołudnie

Pyszne, puszyste, a na dodatek bajecznie proste. Za to właśnie uwielbiamy muffiny. Choć można je wypełnić nadzieniem jakie tylko…

Ris a la mande – letni ryżowy deser

Zdrowe nie znaczy nudne! Kremowy, pyszny, z nutą słodkiej wanilii, migdałami i wiśniami. Taki właśnie jest Ris a la…

Ripley’s Believe It or Not/ Londyn

Ekscentryczny i światowej sławy program Ripley's Believe It or Not! otworzył swoje drzwi dla publiczności w sercu londyńskiej dzielnicy…

Mamo, Tato! Chcę mówić po polsku!

Język, czyli społecznie ukształtowany system budowania wypowiedzi to coś, 
bez czego nie wyobrażamy sobie codziennego funkcjonowania w społeczeństwie. Mówiąc…