Adaptacja a emigracja

Dziecko w Polsce było pod opieką babci. W jaki sposób pomóc mu zaadoptować się do życia na emigracji?

adaptacja emigracjaWiele rodzin polskich boryka się z tym problemem. Bywa, że dziecko pozostawało długi czas pod opieką dziadków gdy rodzice przebywali w Wielkiej Brytanii przygotowując dla dziecka odpowiednie warunki. Długi pobyt dziecka z babcią pogłębił wspólną więź, dziecko przyzwyczaiło się do jej ciągłej obecności i opieki. Nawyki i zwyczaje które do tej pory przyczyniały się do budowania poczucia bezpieczeństwa nagle zniknęły bądź zostały poważnie zaburzone. Sprawiła to nowa sytuacja, w której nic niej jest takie samo.

Przez to właśnie odżywają wspomnienia dziecka i to one są powodem nawrotu pewnych zachowań dziecka i jego odruchów. Najpierw dziecko protestuje na brak rodziców, potem protestuje na brak babci i dziadka, bo tylko przy nich czuło się bezpiecznie. Płacz jest jednym z głównych i najłatwiej dostępnych dziecku form protestu. Będzie z niego zatem korzystać zanim na powrót  nie poczuje się wystarczająco bezpiecznie. Zwłaszcza jeżeli wcześniej był to sprawdzony sposób na dostanie tego, co chciało. To jednak mija i to całkiem szybko.

Oczywiście nie ma tu określonego czasu, gdyż każde dziecko przechodzi okres adaptacji bardzo indywidualnie. Nie ma więc potrzeby jego naciskać i popędzać – jest to bardzo częsty błąd zdesperowanych rodziców i opiekunów. Zazwyczaj taki okres adaptacji trwa około 4 tygodni ale nie jest to norma. Bardzo ważnym i niezmiernie pomocnym elementem jest pełna i mądra współpraca rodziców z edukatorami dziecka. Bez tego proces adaptacji do nowych warunków może się przeciągać w nieskończoność. To może mieć wpływ na przeciągające się kłopoty z jedzeniem i spaniem oraz nocny płacz i moczenie.

Odesłanie dziecka do Polski nie jest rozwiązaniem, byłoby wynikiem słabości i poddaniem się. Tylko zatrzymanie dziecka przy sobie i próba przełamania starych nawyków może przynieść pozytywny skutek. Jest to możliwe gdy rozsądnie i stopniowo przyzwyczajamy malucha do nowego otoczenia. Pozwalamy mu zachować odrobinę tego co znane i wprowadzać go do tego co nowe. To niezawodny sposób. Najważniejsze byśmy pamiętali, że dziecko powinno być z rodzicami. Mimo iż babcia pełni ważną funkcję w jego życiu, to jednak my jesteśmy jego rodzicami.

—-
Magdalena Kaniewska-Matulewicz
Pedagog, Dyrektor Metodyczny
Przedszkola Polskie i Szkoły Języka Polskiego „Nasze Dzieci”

Share |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także:

UK: Zabrali mi dziecko

Według polskiej ambasady w Londynie, w Anglii może przebywać nawet 100 tysięcy polskich dzieci. Co roku co najmniej setka…

Lokalne instytucje wspomagające rodziców

Po urodzeniu dziecka, często mamy martwią się, czy sobie ze wszystkim poradzą. Wiadomo, okres urlopu macierzyńskiego mija, większość z…

Aresztowanie nieletniego – co robić?

Jeśli dojdzie do zatrzymania osoby nieletniej przed 17 rokiem życia, policja ma obowiązek natychmiast powiadomić o tym fakcie rodziców…