Dzieci urodzone przez młodsze matki bardziej narażone na śmierć

NewbornDo takich wniosków doszli naukowcy z University College w Londynie, którzy przeanalizowali przyczyny zgonów dzieci w Wielkiej Brytanii w okresie od stycznia 1980 r. do grudnia 2010 r. Zebrali też dane na temat masy urodzeniowej dzieci, wieku matki, gdy rodziła oraz urazów doznanych przez dzieci. Naukowcy porównywali odsetek zgonów w różnych grupach wiekowych, a także grupach wyróżnionych na podstawie masy ciała.

Okazało się, że dzieci urodzone przez kobiety mające mniej niż 30 lat były bardziej narażone na zgon niż potomstwo pań, które rodziły między 30. a 34. rokiem życia. Różnice między dwiema grupami odpowiadały 11 proc. wszystkich zgonów dzieci, co stanowi blisko 400 zgonów rocznie. Dysproporcje te utrzymywały się wśród dzieci do dziewiątego roku życia, ale były widoczne najsilniej wśród maluchów mających od jednego miesiąca do jednego roku.

W tej grupie wiekowej 22 proc. zgonów miało niewyjaśnioną przyczynę, ale zaobserwowano, że matki tych dzieci nadużywały alkoholu, paliły papierosy i żyły w złych warunkach socjalnych.

Główną przyczyną zgonów dzieci były urazy, choć ich liczba w analizowanym okresie stale malała. Odpowiadały one za 31 proc. zgonów w grupie wiekowej 1 – 4 lata i za 48 proc. w grupie między 15. a 18. rokiem życia. W raporcie nie odnotowano spadku zgonów z powodu urazów wywołanych umyślnie lub samouszkodzeń ciała.

Okazało się też, że 70 proc. dzieci, które umarły, cierpiało na przewlekłe schorzenie, takie jak rak, mukowiscydoza czy padaczka.

– Młody wiek rodzących matek staje się wskaźnikiem społecznej deprywacji, gdyż kobiety, które mają wyższe wykształcenie i perspektywę kariery zawodowej, częściej odkładają macierzyństwo na później, tj. po ukończeniu trzydziestki – komentuje główna autorka badań, prof. Ruth Gilbert.

Jej zdaniem bardzo ważna jest zmiana polityki pomocy młodym matkom. Obecnie w Wielkiej Brytanii koncentruje się ona na nastolatkach, które urodziły pierwsze dziecko. Są one odwiedzane w domach przez pielęgniarki i położne do czasu, gdy maluch skończy dwa lata. Podobna pomoc powinna być rozszerzona na panie rodzące przed trzydziestką – ocenia prof. Gilbert.

Zwraca też uwagę, że konieczne jest zapewnienie pomocy rodzinom dzieci z chorobami przewlekłymi, a jeśli dziecko jest umierające – optymalnej opieki paliatywnej.

____________

Dzieciak.co.uk

Źródło: dzieci.pl

Share |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także:

Lokalne instytucje wspomagające rodziców

Po urodzeniu dziecka, często mamy martwią się, czy sobie ze wszystkim poradzą. Wiadomo, okres urlopu macierzyńskiego mija, większość z…

Dwujęzyczność dzieci – do czego zobowiązuje rodziców?

Kiedy mieszka się na obczyźnie w wielu sytuacjach zadajemy sobie pytanie: po co uczyć języka polskiego? Od wielu lat…

Rytmika dla niemowląt – Monkey Music

Monkey Music, zajęcia z rytmiki zostały zapoczątkowane przez Angie Dawis w 1993 roku. Jako nauczycielka, muzyk i świeżoupieczona mama…